fot. PAP/Jacek Bednarczyk

[TYLKO U NAS] Dr J. Bukowski: Polityka historyczna oraz sprawiedliwość dziejowa wymaga tego, aby ścigać wszystkich tych, którzy występowali przeciwko Polakom

Polityka historyczna oraz sprawiedliwość dziejowa wymaga tego, aby ścigać wszystkich tych, którzy występowali przeciwko Polakom. Tak jak ścigaliśmy, ścigamy nadal i ściga cały świat zbrodniarzy niemieckich […], tak samo powinniśmy ścigać komunistów, obojętne jakiego oni są pochodzenia – czy sowieckiego, czy polskiego, czy jakiegokolwiek innego – powiedział dr Jerzy Bukowski, rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie, w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. 

Klub Prawa i Sprawiedliwości złożył w Sejmie projekt nowelizacji ustawy  o Instytucie Pamięci Narodowej. Nowe przepisy pozwolą na bezterminowe ściganie zbrodniarzy czasów komunizmu [więcej].

– Sieroty po PRL, ludzie o mentalności na wskroś sowieckiej, o obyczajach mongolskich są po prostu usatysfakcjonowani tym, że Rzeczpospolita Polska niepodległa nie potrafi ich ścigać, a tymczasem okazuje się, że jednak potrafi i ta nowelizacja, którą złożył klub PiS, nowelizacja ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, pozwalająca nie przedawniać ścigania zbrodni komunistycznych z dniem 1 sierpnia br., jest najlepszym dowodem na to, żeby oni się nie czuli bezpieczni – podkreślił rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie.

Jak zaznaczył dr Jerzy Bukowski, jest to bardzo ważna sprawa, która świadczy o sprawiedliwości dziejowej.

– Polityka historyczna oraz sprawiedliwość dziejowa wymaga tego, aby ścigać wszystkich tych, którzy występowali przeciwko Polakom. Tak jak ścigaliśmy, ścigamy nadal i ściga cały świat zbrodniarzy niemieckich, nazistowskich, hitlerowskich – ale przede wszystkim niemieckich, ponieważ to była III Rzesza Niemiecka, a nie jacyś naziści jak kosmici, nie wiadomo skąd – tak samo powinniśmy ścigać komunistów, obojętne jakiego oni są pochodzenia – czy sowieckiego, czy polskiego, czy jakiegokolwiek innego – akcentował.

Gość „Aktualności dnia” zwracał uwagę na to, że sprawa nieprzedawnienia zbrodni komunistycznych przybrała już obieg formalno – legislacyjny.

– W Sejmie z pewnością  bardzo szybko zostanie zaakceptowany – mówię bardzo szybko dlatego, że trzeba załatwić to jeszcze w czerwcu, aby mogło to być 1 sierpnia do końca procedowane. Jak się zachowa Senat – zobaczymy. Oczywiście senatorowie PiS wiadomo jak zagłosują. Jak się zachowają parlamentarzyści w Senacie ze strony PO, oraz PSL-u to się okaże, ale mam nadzieję, że ponieważ wśród nich są również osoby przez komunistów poszkodowane, to w tej sprawie nie będą rzucać kłód pod nogi koalicji rządzącej, a pan prezydent Andrzej Duda ustami swojego ministra  Andrzeja Dery zapowiedział już kilkanaście dni temu, że taką nowelizację podpisze – zaznaczył rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych.

Dr Jerzy Bukowski powiedział, że skandalem w sensie nie tylko historycznym, moralnym, politycznym, ale także wychowawczym jest to, że takie osoby, zdrajcy narodu polskiego maja okazałe grobowce w prestiżowej części Powązek Wojskowych, a ci, którzy są bohaterami, mają skromne groby.

– Nie może być tak, że w niepodległej Polsce kaci mieli się lepiej niż ofiary, a tak niestety bardzo często bywa, że ci, którzy wycierpieli od komunizmu, są ludźmi ledwo wiążącymi koniec z końcem pod względem materialnym, a i oprawcy śmieją się im w twarz – podkreślił.

Gość Radia Maryja wskazał, że trzeba w końcu uporządkować sprawy Wojskowych Warszawskich Powązek i odpowiednio uhonorować bohaterów.

– To trwa zbyt długo. Być może trzeba wyłączyć tę część Powązek Wojskowych spod jurysdykcji urzędu miasta Warszawy, który pod przewodnictwem Rafała Trzaskowskiego, czy wcześniej Hanny Gronkiewicz – Waltz ma mało wspólnego z uczczeniem bohaterów i walki o niepodległość Polski, a bardziej właśnie sprzyja postkomunistycznym trendom i przekazać te Powązki Wojskowe, czy ich część, państwu – reprezentowanemu w tym momencie przez Ministerstwo Obrony Narodowej czy IPN, Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. To jest bardzo ważne. Tak się wydaje, że to jest kwestia mniej istotna – nie. To jest właśnie niezwykle ważne – akcentował rzecznik POKiN.

Całą rozmowę z dr. Jerzym Bukowskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj