facebook.com

[TYLKO U NAS] Dr A. Bartoszewicz: Jesteśmy krajem o bardzo wysokim wzroście gospodarczym, o wykształconej sile roboczej i nadal bardzo atrakcyjnym pod względem inwestycji

Zdarza się tak, że w poszczególnych latach dochodzi do zmniejszenia liczby inwestycji, ale tak naprawdę najważniejsza jest skala inwestycji, która jest realizowana. (…) Jesteśmy krajem o bardzo wysokim wzroście gospodarczym, o wykształconej sile roboczej i pod względem inwestycji nadal bardzo atrakcyjnym – zaznaczył dr Artur Bartoszewicz, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W ubiegłym roku zagraniczne firmy podjęły decyzję o lokalizacji w Polsce 56 projektów inwestycyjnych, co oznacza spadek liczby podjętych inwestycji w porównaniu z 2018 rokiem, gdy nowych projektów było 71.

– Zdarza się tak, że w poszczególnych latach dochodzi do zmniejszenia liczby inwestycji, ale tak naprawdę najważniejsza jest skala inwestycji, która jest realizowana – podkreślił dr Artur Bartoszewicz.

Na ten trend składa się kilka elementów.

– Po pierwsze, ogólna sytuacja międzynarodowa, która nie jest przychylna dla uruchamiania nowych inwestycji dlatego, że mamy okres ogromnej wojny handlowej między Stanami Zjednoczonymi, Chinami i w to jest wmieszana również Europa. Drugi aspekt to jest spowolnienie koniunktury gospodarczej na świecie i ci najwięksi inwestorzy (gospodarka niemiecka, holenderska czy brytyjska), mając swoje problemy gospodarcze wewnątrz kraju, z ostrożnością podejmują działania związane z realizacją inwestycji w innych krajach. Trzecim aspektem jest to, że my byliśmy przez długi okres krajem o bardzo dużej atrakcyjności ze względu na niskie koszty pracy, a one ze względu na zwiększające się wynagrodzenie powodują, że nasza atrakcyjność będzie z czasem malała i to również dziś jest brane pod uwagę przez inwestorów – wskazał ekonomista.

Niepewne i niezrozumiałe tendencje występujące w kraju zewnętrznym mogą negatywnie wpłynąć na decyzję podjęcia inwestycji w tymże kraju – zaznaczył dr Artur Bartoszewicz.

– Najważniejszy aspekt to jest niepewność. My sami jesteśmy sobie trochę winni budując szereg zmian, które dla inwestora zagranicznego niekoniecznie muszą być zrozumiałe, nawet jeżeli wprowadzamy mechanizmy uszczelnienia podatkowego, czy jeżeli wprowadzamy rozwiązania zmieniające reguły relacji między podmiotami ze względu na opodatkowanie – zauważył gość „Aktualności dnia”.

– Ktoś, kto podejmuje inwestycję w kraju zewnętrznym, w dłuższym okresie analizuje pewne tendencje i jeżeli te tendencje są dla niego niezrozumiałe albo niepewne, to one przysłaniają korzyści, które w naszym kraju realnie się ujawniają. Jesteśmy krajem o bardzo wysokim wzroście gospodarczym, o wykształconej sile roboczej i pod względem inwestycji nadal bardzo atrakcyjnym – dodał.

Polska od kilku lat bardzo silnie rozwija swoją aktywność eksportową, co skutkuje większą dynamiką wymiany relacji handlowych z innymi krajami.

– Dynamika wzrostu naszego oddziaływania na gospodarkę światową poprzez wymianę handlową jest na tyle istotna, że wiele krajów co jakiś czas zaczyna próbować ograniczać nasz wpływ na swój region. Mamy przykłady w produktach żywnościowych, gdzie np. Czechy intensywnie bronią się przed naszą ekspansją. (…) Konkurencyjność wzrasta, produktywność wzrasta – my stajemy się krajem, który już nie tylko konkuruje tym, że ma tani produkt – powiedział ekonomista.

Całą rozmowę z dr. Arturem Bartoszewiczem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj