fot. pixabay.com

[TYLKO U NAS] D. Matecki: Środowiska lewicowe zawłaszczyły sobie możliwość wskazywania rzeczy normalnych i właściwych

Środowiska lewicowe zawłaszczyły sobie możliwość mówienia, co jest normalne i właściwe, a kto jest oszołomem i powinien zniknąć z mediów – powiedział Dariusz Matecki, radny Szczecina, w środowym programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

Dariusz Matecki wśród filarów polskiej tożsamości wyszczególnił przywiązanie do wiary, Ojczyzny i rodziny. Jak zaznaczył, „osoby, które atakują szeroko pojętą polską prawicę, starają się niszczyć najważniejsze dla nas wartości”.

– Kilka dni temu w Szczecinie kolejny raz zbezczeszczono pomnik św. Jana Pawła II – czerwoną farbą zamazano słowa o rodzinie. Tego typu działania widać w całej Polsce. To uwidoczniło podsycanie nienawiści względem wszystkiego, co polskie i związane z religią katolicką, którą ciągle się ośmiesza. Ośmiesza się osoby, które wprost mówią, że czują się patriotami, chodzą do kościoła, są wierzący. To nie dzieje się tylko na przestrzeni ostatnich lat. Widać to od lat 90., gdzie wszystkie osoby, które sprzeciwiały się tzw. michnikowszczyźnie, czyli skrajnej lewicy, były nazywane oszołomami. (…) To trwa do dzisiaj – wskazał radny Szczecina.

– Środowiska lewicowe zawłaszczyły sobie możliwość mówienia, co jest normalne i właściwe, a kto jest oszołomem i powinien zniknąć z mediów – dodał.

Gość Telewizji Trwam zaznaczył, że „wróg wolności i tożsamości Polski znajduje się w Polsce i jest inspirowany z zagranicy, szczególnie finansowo”.

– Bardzo często mówi się o George’u Sorosu. Osoby, które wypowiadają to nazwisko, są szufladkowane przez liberalne media jako osoby powołujące się na mityczne powiązania finansowe. (…) Na początku przemian ustrojowych w Polsce George Soros założył Fundację Batorego, która ma na celu m.in. wspieranie innych organizacji pozarządowych. (…) Przekazuje ona pieniądze właściwie samym organizacjom skrajne lewicowym, które w ostatnich miesiącach promowały m.in. proaborcyjny Strajk Kobiet – zauważył.

Dariusz Matecki powiedział, że „organizacje skrajnie lewicowe uważały, że im się wszystko należy i muszą mieć finansowanie rządowe, samorządowe, z Unii Europejskiej czy z funduszy Stanów Zjednoczonych”.

– Bart Staszewski, czyli jeden z bardziej znanych medialnie aktywistów LGBT w Polsce, do tabliczek z nazwami polskich miast dokłada fałszywe informacje o strefie wolnej od LGBT. Pokazuje to publicznie, co udostępniają zagraniczne media. (…) To człowiek, który celowo przedstawia Polskę w negatywnym świetle. On jest przedstawicielem fundacji Baracka Obamy. Możemy mieć świadomość, że teraz (po zmianie prezydenta w USA – red.) z kolejnego źródła szerokim strumieniem popłyną pieniądze na takie organizacje – wskazał gość „Rozmów niedokończonych”.

Samorządowiec podkreślił, że „musimy naśladować premiera Węgier Viktora Orbana”.

– W 2018 r., w związku z nieprzychylnym nastawieniem Fideszu do organizacji związanych z Georgem Sorosem, zlikwidowano placówkę takiej organizacji w Budapeszcie. Orban mówi wprost, że Soros i jego sieci organizacji, tysiące osób finansowanych z zagranicy, to największe zagrożenie dla tożsamości państw europejskich. To są urzędnicy, którzy przez dziesięciolecia marszu przez instytucje dzisiaj są czołowymi politykami Unii Europejskiej w partiach lewicowych, ludowych i socjalistycznych. Te partie rządzą dziś UE, narzucają swoją wolę i grożą Polsce – akcentował Dariusz Matecki.

radiomaryja.pl

drukuj