fot. PAP/Jakub Kamiński

[TYLKO U NAS] B. Wróblewski: Przyszły tydzień będzie decydujący dla wyboru RPO; mam nadzieję na opadnięcie partyjnych pancerzy i przełamanie wielomiesięcznej niemocy

Przyszły tydzień będzie decydujący dla sprawy wyboru Rzecznika Praw Obywatelskich. W bloku opozycyjnym są osoby, które widzą wartość mojej kandydatury i moich propozycji. Doceniają oni kompromisowy charakter. Część ludowych działaczy widzi wartości, które wzmacniałyby pozycję rolników w starciu z wszelkiego rodzaju aparatem biurokratycznym. Mam nadzieję, że poopadają partyjne pancerze, uda się dokonać wyboru i przełamać wielomiesięczną niemoc – powiedział poseł Bartłomiej Wróblewski, kandydat na RPO, w rozmowie z redakcją portalową Radia Maryja.

Bartłomiej Wróblewski został wybrany przez Sejm na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Aby mógł objąć stanowisko, musi uzyskać teraz poparcie Senatu. W tym celu kandydat na RPO prowadzi rozmowy m.in. z senatorami opozycji. Niedawno spotkał się z marszałkiem Senatu, Tomaszem Grodzkim. [czytaj więcej]

– Spotkanie upłynęło w dobrej, rzeczowej atmosferze. Przedstawiłem swoje zamierzenia dot. funkcjonowania Rzecznika Praw Obywatelskich, a także kompromisowe propozycje dot. składu Biura RPO, jego zastępców – opozycja mogłaby wyznaczyć swoich reprezentantów. Starałem się mocno zaakcentować, że RPO powinien działać poza polityką, tzn. nie powinien ani wspierać rządu, ani opozycji, ale koncentrować się na tym, o czym mówi konstytucja, czyli powinien stać na straży wolności i praw obywateli. Mówiłem także o tym, że Rzecznik Praw Obywatelskich powinien budować mosty, stworzyć miejsce debaty w sprawach ważnych dla państwa, a których znaczenie wykracza poza perspektywę jednej czy dwóch kadencji, jak kwestie stanowienia prawa czy samorządu – zwrócił uwagę Bartłomiej Wróblewski.

https://twitter.com/bwroblewski/status/1390016216627130370?s=20

Kandydat na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich zwrócił uwagę na to, iż „mamy nietypową sytuację w naszym ustroju, gdyż większość sejmowa jest inna niż większość senacka”.

– Zwykle bywało tak, że jeśli większość sejmowa przegłosowywała jakiegoś kandydata, to automatycznie był on przyjmowany przez Senat. Tym razem jest inaczej, dlatego od wielu miesięcy trwa partyjny klincz. Sytuacja utrzymuje się prawie od roku. Z tego powodu trzeba szukać rozwiązania, które pozwoli na przełamanie sytuacji. Stąd propozycja, aby dokonać pewnego rodzaju kompromisu i zaprosić tę część opozycji, która chciałaby współpracować, do podjęcia rozmów i wspólnego wzięcia odpowiedzialności. Rzecznik jest jeden, ale można dobrze współpracować z zastępcami, którzy byliby wskazani przez Polskie Stronnictwo Ludowe czy inną formację – powiedział poseł PiS.

Bartłomiej Wróblewski przedstawił także propozycję, aby Rzecznik Praw Obywatelskich „w większym stopniu skupił się na prawach rolników, mieszkańców terenów wiejskich”.

– Jeden z zastępców RPO mógłby być rzecznikiem praw rolników. Mówiłem o tym, że należy stworzyć osobny wydział poświęcony prawom mieszkańców wsi. To propozycje, których nikt wcześniej nie formułował. PSL jako partia związana z wsią powinna takie rozmowy podjąć. Mam nadzieję, że tak będzie – podkreślił.

W przyszłym tygodniu kandydat na RPO ma rozmawiać z senatorem Marcinem Bosackim z Koalicji Obywatelskiej, senatorem Ryszardem Boberem z PSL oraz wyraził nadzieję na spotkanie z senatorami niezależnymi.

– Przyszły tydzień będzie dla tej sprawy decydujący. (…) Większość w Senacie ma opozycja. Blok senacki jest bardzo zwarty przez ostatnie półtora roku. Natomiast nie ma wątpliwości, że także w tym bloku są osoby, które widzą wartość mojej kandydatury i moich propozycji. Są senatorowie, których także martwi pat i mają obawy, że może dojść do regresu czy dezintegracji instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich. Doceniają oni kompromisowy charakter. Część ludowych działaczy widzi wartości, które wzmacniałyby pozycję rolników w starciu z wszelkiego rodzaju aparatem biurokratycznym. Jest wiele osób, które się nad tym zastanawia. Mam nadzieję, że poopadają partyjne pancerze i dyskusja w ostatnim tygodniu będzie na tyle racjonalna, że uda się dokonać wyboru i przełamać wielomiesięczną niemoc – zaznaczył Bartłomiej Wróblewski.

Senat w sprawie wyrażenia zgody na powołanie posła PiS na RPO będzie głosował w przyszłym tygodniu.

radiomaryja.pl

drukuj