fot. YouTube

[TYLKO U NAS] B. Nowak: Środowisko LGBT ma jeden cel – zniszczyć świat, w którym żyjemy i na ruinach tego świata zbudować świat neobarbarzyński

Widać, że środowisko LGBT ma jeden cel: zniszczyć świat, w którym żyjemy, do którego przywykliśmy i na ruinach tego świata zbudować jakiś świat neobarbarzyński – powiedziała Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja.

Barbara Nowak odniosła się do nasilających się ataków środowisk LGBT na polskość.

– Obserwacje ich działalności, celów możemy zobaczyć w różnych miejscach Polski, a przede wszystkim na Krakowskim Przedmieściu, gdzie cała Polska była świadkiem napaści na nasze symbole religijne, narodowe. Zobaczyliśmy w akcji tych działaczy, aktywistów LGBT z wulgaryzmami na ustach atakujących policjantów i innych ludzi. Widać, że jest to środowisko, które ma jeden cel: zniszczyć świat, w którym żyjemy, do którego przywykliśmy i na ruinach tego świata zbudować świat neobarbarzyński – wskazała Barbara Nowak.

Obserwujemy bardzo agresywną stronę aktywistów LGBT i popierających ich całe środowisko Lewicy. Oni uważają, że mogą mówić, co tylko chcą, mogą nas atakować, bluzgać na nas, wulgarnie się odzywać – zwróciła uwagę rozmówczyni Redakcji Informacyjnej Radia Maryja.

– Proszę sobie przypomnieć, jaką furorę zrobiło ordynarne określenie PiS-u, te słynne już patogwiazdki, a tu nagle, gdy okazuje się, że ktoś powie o wirusie, nawiązując do sytuacji pandemicznej (…), jest to powód, żeby zaatakować. Tu nie chodzi o to, jak jest naprawdę. Tu chodzi tylko o jakiś pretekst, żeby zaatakować. Myślę, że warto by było, żeby dzisiaj pojawiła się inna narracja, żebyśmy my, Polacy, szanujący wartości, system świata cywilizacji łacińskiej, powiedzieli, że mamy prawo mówić w obronie naszych wartości i mamy prawo mówić bardzo prosto, jasno, że kochamy naszą ojczyznę, szanujemy naszą historię oraz tradycję. Będziemy o tym mówić, bo mamy do tego prawo – powiedziała kurator.

Barbara Nowak odniosła się także do niedawnego odwołania Grzegorza Wierzchowskiego ze stanowiska łódzkiego kuratora oświaty.

– Jestem zaskoczona, że mój bardzo dobry kolega Grzegorz Wierzchowski został odwołany. Znam go jako obrońcę dzieci przed destrukcyjnym działaniem różnego rodzaju środowisk, które usiłowały wejść wraz z seksualizacją do szkół. Osobiście pamiętam wiele rozmów na temat sytuacji, jaka ma miejsce w związku ze skierowaniem spraw przez te organizacje do sądów przeciwko panu kuratorowi – podsumowała kurator w Radiu Maryja.

radiomaryja.pl

drukuj