fot. Andrzej Kulesza/Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] B. Kownacki: Są pewne wyłomy, kiedy prawo UE może być ważniejsze od ustaw, ale to konstytucja jest „święta”, bo jest podstawą ustrojową państwa

Konstytucja kraju jest ponad prawem Unii Europejskiej. Są pewne wyłomy, kiedy prawo Unii Europejskiej może być ważniejsze od ustaw, ale można powiedzieć, że konstytucja jest święta, bo jest to podstawa ustrojowa państwa – powiedział poseł Bartosz Kownacki, były wiceminister obrony narodowej, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Poseł Bartosz Kownacki skomentował ostatni wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie polskiego sądownictwa. [czytaj więcej] 

– Konstytucja kraju jest ponad prawem Unii Europejskiej. Są pewne wyłomy, kiedy prawo Unii Europejskiej może być ważniejsze od ustaw, ale można powiedzieć, że konstytucja jest święta, bo jest to podstawa ustrojowa państwa. Gdyby Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnął merytorycznie tę kwestię, to rzeczywiście wszedłby w kompetencje jednego z państw, a to byłaby szansa także w innych sytuacjach, gdzie dotyczyłoby to kompetencji do konstytucji innych państw oraz do rozszerzania kompetencji UE. Dobrze więc, że tego nie zrobił – podkreślił gość TV Trwam.

To Sąd Najwyższy rzekomo miałby tę sprawę rozstrzygnąć – przypomniał poseł orzeczenie TSUE.

– To w mojej ocenie jest wątpliwe. Wydaje się, że w polskim porządku prawnym właściwy jest Trybunał Konstytucyjny. To jest ta instytucja, która bada spory kompetencyjne między instytucjami i zgodność ustaw z konstytucją, i to powinien być właściwy organ do rozstrzygnięcia sprawy, czy Krajowa Rada Sądownictwa jest powołana właściwie czy nie, a nie Sąd Najwyższy. Mam wrażenie, że to było troszeczkę takie „salomonowe” rozwiązanie, które miało spowodować, że „Coś damy tutaj opozycji w Polsce” – mówił były wiceminister obrony narodowej.

Parlamentarzysta odniósł się do zachowania jednego z olsztyńskich sędziów, który „próbował uprawiać samowolę prawną”. Chodzi o sędziego Pawła Juszczyszyna, który zażądał od Kancelarii Sejmu list poparcia kandydatów do nowej KRS.

– To, co zrobił sędzia z Olsztyna jest już bardzo niepokojące, bo to może powodować anarchizację wymiaru sprawiedliwości w Polsce i niestety duża część polityków broniąc go, zapomina, że sędziowie są niezależni i niezawiśli, ale działają na podstawie i w granicach przepisów prawa. Nie mogą więc kwestionować na przykład kompetencji prezydenta czy Krajowej Rady Sądownictwa. Jeżeli pan sędzia miał wątpliwość na przykład co do sfałszowania podpisów, to bardzo proszę, może napisać zawiadomienie do prokuratury i żądać zbadania przez prokuraturę, czy na przykład te podpisy są, bo to jest właściwa od tego instytucja – podsumował gość „Polskiego punktu widzenia”.

 

radiomaryja.pl

drukuj