fot. twitter.com/KownackiBartosz

[TYLKO U NAS] B. Kownacki: Po katastrofie smoleńskiej bardzo szybko zantagonizowano społeczeństwo, żeby nie czuło wspólnoty

Są wydarzenia, które jednoczą Polaków, pokazują, że jesteśmy razem bez względu na nasze poglądy. Katastrofa smoleńska była zagrożeniem dla układu rządzącego, który bał się, że wspólnota narodowa zniesie ze sceny partię polityczną. Co więc zrobiono? Bardzo szybko zantagonizowano społeczeństwo, żeby nie czuło ono wspólnoty – zauważył poseł Bartosz Kownacki z Prawa i Sprawiedliwości w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W sobotę przypada 11. rocznica katastrofy smoleńskiej, w której śmierć poniosło 96 osób. W Smoleńsku odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy Tu-154M. W ceremonii wzięli udział m.in. polscy dyplomaci oraz kapłani. Delegacja złożyła wieńce i zapaliła znicze przed krzyżem i przy symbolicznej brzozie w miejscu katastrofy przy lotnisku Smoleńsk Północny. [czytaj więcej]

– To najważniejsza tragedia w powojennej historii Polski. Nie było takiej katastrofy, takiego jednorazowego dramatu przez 80 lat. Polacy składali ofiary na ołtarzu Ojczyzny, ale miały one zupełnie inny charakter. Tutaj doszło do zaskakującego dramatu jednego dnia. To był szok, niedowierzanie, ale i wściekłość. Mówi się, że po latach uczucia ustępują, ale tym razem one pozostały – zaznaczył poseł Bartosz Kownacki.

Polityk podkreślił, że „nie musiało dojść do tego dramatu. Przed 10 kwietnia można było podjąć szereg działań. Gdyby nie walki o samolot, próby rozdzielenia wizyt, gdyby nie gra Donalda Tuska, to do dramatu by nie doszło”.

– Kiedy dochodzi do pewnych zdarzeń, dopiero wtedy przychodzi refleksja. Niestety, po 10 kwietnia brnęliśmy w błędy i zaniechania. W ostatnim czasie przedstawione zostały nagrania dot. rozmów Edmunda Klicha z premierem Donaldem Tuskiem, które utwierdzają nas w przekonaniu, że to była ogromna kompromitacja państwa polskiego. Dlaczego po 11 latach sprawa nie jest zamknięta? (…) Mówiłem, że jeżeli w pierwszych miesiącach śledztwa zostaną popełnione błędy – nie zostanie zabezpieczony materiał dowodowy i nie będą przesłuchani wszyscy świadkowie – to my tej sprawy być może nigdy nie wyjaśnimy, a na pewno będziemy wyjaśniać ją bardzo długo. Te słowa okazały się prorocze – powiedział gość Radia Maryja.

Bartosz Kownacki wskazał, że „próba zrzucenia winy i politycznej odpowiedzialności na prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz gen. Andrzeja Błasika była niemalże od samego początku w słowach polityków ówczesnej koalicji rządzącej”.

– Donald Tusk przez wiele lat dobrze znał się z Lechem Kaczyńskim. Jego kolega dziś nie może się bronić, nie może powiedzieć, jak wyglądał przebieg spotkań między tymi politykami. Żaden przyzwoity człowiek tak się nie zachowuje. Donald Tusk próbuje odciągnąć od siebie uwagę oraz odpowiedzialność i używa sprawę jako narzędzie polityczne, które od samego początku było wykorzystywane przez polityków Platformy Obywatelskiej – zaznaczył.

Niech poczucie wspólnoty będzie takie, jak wtedy, bo dzisiaj bardzo nam tego potrzeba. Jestem przekonany, że oni patrząc na nas z niebios, chcieliby, żeby w większej ilości naszych polskich spraw była wspólnota, był wzajemny szacunek – mówił prezydent Andrzej Duda w 11. rocznicę katastrofy smoleńskiej.

– Po tragedii widać było, jak z godziny na godzinę rośnie lawina ludzi, którzy czują wspólnotę. To coś niesamowitego. (…) Są wydarzenia, które jednoczą Polaków, pokazują, że jesteśmy razem bez względu na nasze poglądy. (…) Jest odpowiedzialność po stronie ówcześnie rządzących. To było zagrożenie dla układu PO-PSL, czyli strach przed tym, że wspólnota narodowa nie tyle pomoże konkretnemu przeciwnikowi politycznemu, ale może znieść ze sceny partię polityczną, może znieść Donalda Tuska, który się skompromitował. Co więc zrobiono? Bardzo szybko zantagonizowano społeczeństwo, żeby nie czuło wspólnoty – powiedział polityk.

– Są siły w Polsce, dla których wspólnota narodowa jest zagrożeniem. Kiedy Polska jest we wspólnocie, potrafi osiągać niesamowite rzeczy. Dramat też potrafi zjednoczyć do dobrych spraw – dodał.

Cała rozmowa z posłem Bartoszem Kownackim dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj