fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] B. Kempa: Postawa francuskich europosłów, którzy sprzeciwili się temu, aby o sprawach francuskich dyskutować w PE, może być wzorem dla polskiej opozycji

Żaden z Francuzów, żaden z eurodeputowanych francuskich, nawet jeżeli oni są ze sobą zwaśnieni, nie wystąpił przeciwko Francji i nie zagłosował za tym, żeby o sprawach francuskich dyskutować na forum Parlamentu Europejskiego. Ta postawa tych eurodeputowanych może być w tym przypadku wzorem dla naszej opozycji – mówiła we wtorkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja europoseł PiS Beata Kempa.

W Polsce przebywa z dwudniową wizytą prezydent Francji Emmanuel Macron. Wśród tematów poruszanych w rozmowach z polskimi władzami przez francuskiego prezydenta były kwestie m.in. bezpieczeństwa, otwarcia na nowo sprawy Trójkąta Weimarskiego. Podczas wizyty Macrona w Polsce zapytano go o kwestię praworządności. W ocenie Beaty Kempy jest to temat, w którym prezydent Francji powinien milczeć bądź nie wypowiadać się w sposób jednoznaczny.

– Widzimy i oglądamy obrazki, jakie dzieją się w samej Francji i to już od kilkunastu ładnych miesięcy. Przypomnę, że jest to kwestia dość brutalnego traktowania tzw. żółtych kamizelek, czyli klasy średniej, która domaga się po prostu nieco lepszego życia, dlatego że ich status ekonomiczny jest w tej chwili bardzo niski. Nie sposób utrzymać siebie i rodziny za płacę i stąd wychodzą na ulice, protestują, co spotyka się w takiej liberalnej i europejskiej Francji z dość brutalnym odzewem władzy. Jeśli dotkniemy wreszcie samego meritum sprawy, czyli kwestii wymiaru sprawiedliwości, to nigdzie indziej jak we Francji widzieliśmy brutalnie tłumiony protest w sądzie apelacyjnym w Paryżu, gdzie też widzieliśmy, że w sposób okrutny były potraktowane kobiety – zaznaczyła.

Europoseł PiS przypominała, że na forum Parlamentu Europejskiego został postawiony wniosek o debatę na temat praworządności we Francji, co spotkało się ze sprzeciwem m.in. europarlamentarzystów francuskich.

– W Parlamencie Europejskim nie dopuszczono do tej debaty. Miano z tym problem, bo w momencie, kiedy ja wyartykułowałam ten wniosek, nikt nie postawił żadnej tezy przeciwnej, chociażby broniącej Francji. Ale z drugiej strony też – chcę powiedzieć jasno i wyraźnie i to jest duża lekcja, moja duża propozycja dla polskiej opozycji – żaden z Francuzów, żaden z eurodeputowanych francuskich, nawet jeżeli oni są ze sobą zwaśnieni, nie wystąpił przeciwko Francji i nie zagłosował za tym, żeby o sprawach francuskich dyskutować na forum Parlamentu Europejskiego. Ta postawa tych eurodeputowanych może być w tym przypadku wzorem dla naszej opozycji. Przypomnę ostatnie skandaliczne zachowanie posła Śmiszka, a także Biedronia i innych europosłów po stronie liberalno-lewicowej, którzy wręcz cieszą się, kiedy Polska jest napiętnowana za coś, za co nie powinna być napiętnowana – akcentowała rozmówczyni Radia Maryja.

W sobotę odbędzie się konwencja Solidarnej Polski, która będzie dotyczyć kwestii reformy wymiaru sprawiedliwości. Beata Kempa podkreśliła, że naprawa sądownictwa w Polsce to oprócz kwestii gospodarczych, inwestycji w rodzinę bezpieczeństwo państwa jest kwestią najważniejszą. Dodała, że reforma ta spotyka się z dużym oporem zewnętrznym i wewnętrznym.

– Jest niesamowicie trudno, jest tutaj bardzo dużo hamulców ze strony nie tylko Unii Europejskiej, bo tego doświadczaliśmy, mimo że jest ona w tym przypadku nieuprawniona, ale jednak próbowała różnymi możliwymi wybiegami hamować ten wymiar sprawiedliwości, aby być za tym, by było tak, jak było, za status quo. A z drugiej strony niesamowity krzyk i manipulacja opozycji, bo przecież próbują wdrukować w głowę opinii publicznej niemalże codziennie jakieś nowe kwestie, które mają za zadanie przede wszystkim hamować reformę wymiaru sprawiedliwości – wskazała polityk.

Polskie społeczeństwo z pewnością zdaje sobie sprawę z tego, że reforma wymiaru sprawiedliwości to proces, który musi zostać rozłożony na lata – mówiła europoseł PiS.

– Po drodze mogą być jednostkowe przypadki, jak chociażby ten, który ostatnio dosyć burzliwe przetoczył się przez media, działalności komornika, czy też rozpacz babci, której zamordowano 16-letniego wnuka i praktycznie za 4 lata sprawca wyjdzie na wolność. Babcia podejrzewa, że jest to związane z tym, że sprawca jest synem znanego prawnika. To są tego typu bardzo bolesne, niesprawiedliwe zjawiska, które mają miejsce w Polsce. Czy to się podoba opozycji czy nie, czy to się podoba UE czy nie – tego typu elementy pokazują, jak bardzo chory jest system wymiaru sprawiedliwości, jak bardzo trzeba jasno i wyraźnie  nie cofać się, tylko nakreślić kolejne kroki, kolejne kwestie związane z elementami reform, na podstawie bardzo gruntownej diagnozy zjawiska – akcentowała gość „Aktualności dnia”.

Przedstawiciele opozycji totalnej w sporze o sądownictwo proponują m.in. rozdzielenie funkcji Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości. Tymczasem, jak pokazuje np. sprawa komornika, który bezprawnie zajmował rentę 11-letniej Zuzi, która po śmierci ojca odziedziczyła po nim 1 zł długu, połączenie tych dwóch funkcji jest potrzebne.

– Mamy taką ofertę ze strony opozycji, która mówi, że musi być rozdział Prokuratora Generalnego i ministra sprawiedliwości, a więc propozycja powrotu do tego, że minister i Prokurator Generalny nic nie może, że praktycznie ma się ograniczać tylko i wyłącznie do codziennego urzędowania, a właśnie w takich przypadkach mówi się o tym, że są niezawisłe sądy, że są wreszcie sądy dyscyplinarne korporacyjne. (…) Ten konkretny przypadek pokazuje, że te reformy muszą nadal następować. Jeżeli społeczeństwo dojdzie do wniosku, że trzeba nie, daj Boże, wsłuchać się w głos opozycji, to wtedy mamy powrót do takiej zupełnej indolencji i zupełnego braku serca dla takich właśnie życiowych, oczywistych spraw, krzywd – podsumowała Beata Kempa.

Całą rozmowę z europoseł Beatą Kempą w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [TUTAJ].

 

radiomaryja.pl  

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl