fot. TV Trwam

[TYLKO U NAS] A. Siarkowska o „Zatrzymaj aborcję”: Albo popieramy zniesienie dyskryminacji niepełnosprawnych, albo wspieramy niekonstytucyjne przepisy

Albo popieramy zniesienie dyskryminacji niepełnosprawnych i ochrony ich życia przed narodzeniem, albo wspieramy dalsze trwanie tych niekonstytucyjnych, dyskryminacyjnych przepisów – komentowała przeniesienie prac nad projektem „Zatrzymaj aborcję” do sejmowej podkomisji przewodnicząca Partii Republikańskiej Anna Siarkowska.

W poniedziałek odbyło się posiedzenie Komisji Sejmowej Polityki Społecznej i Rodziny, która zajęła się projektem obywatelskim „Zatrzymaj aborcję”. Dokument nie był nawet rozpatrywany. Został przesunięty do podkomisji.

Bardzo ubolewam, że komisja podjęła decyzję o powstaniu podkomisji dla celów rozpatrywania tego projektu – mówiła w rozmowie z reporterką Telewizji Trwam poseł PiS Anna Siarkowska.

– Obywatelski projekt, który znosi przesłankę eugeniczną, czyli możliwość zabijania dzieci ze względu na podejrzenie ich niepełnosprawności albo na ich niepełnosprawność, powinien być rozpatrywany w trybie błyskawicznym w Sejmie – podkreśliła polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Zaznaczyła, że głosy słyszane od środowisk wspierających życie mogą się potwierdzić – zatrzymanie projektu jest prawdopodobne.

– Podkomisja nie ma określonego terminu, w którym ma się zebrać, w którym ma przeprowadzić prace. Czyli prace podkomisji mogą trwać równie dobrze do końca kadencji tego Sejmu – tłumaczyła poseł.

Zauważyła też, że skład podkomisji nie jest istotny.

– Nawet jeżeli projekt obywatelski wyszedłby z podkomisji w innej formie, decyzję będą podejmowali w dalszym ciągu członkowie całej komisji, a później Sejmu. Myślę, że tutaj skład podkomisji nie ma takiego znaczenia – stwierdziła Anna Siarkowska.

Polityk zgodziła się z Kają Godek, która powiedziała, że ustalenie komisji to „zwykła ustawka”.

– Uważam, że pewne decyzje związane z powołaniem podkomisji, z procedowaniem projektu obywatelskiego właśnie w takim trybie, zostały wcześniej podjęte – podkreśliła poseł.

Anna Siarkowska wyraziła również rozczarowanie członkami PiS-u. Zachęciła posłów innych partii do poparcia projektu „Zatrzymaj aborcję”.

– Ubolewam, że część posłów, którzy deklarowali, że są za obroną życia, popierają długie procedowanie tego projektu. Uważam, że wszyscy, niezależnie od barw partyjnych, powinniśmy zadbać o to, żeby projekt został jak najszybciej uchwalony.

TV Trwam News/RIRM

drukuj