[TYLKO U NAS] A. M. Siarkowska: Jeżeli odmowa szczepienia skutkuje problemami w życiu społecznym, to w takiej sytuacji państwo powinno wziąć odpowiedzialność za NOPy

Jeżeli szczepienia są zalecane przez rząd i jeżeli sytuacja, w której odmawiamy szczepienia skutkuje problemami w życiu społecznym, to w takiej sytuacji państwo powinno wziąć odpowiedzialność za niepożądane odczyny poszczepienne – mówiła w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja poseł PiS Anna Maria Siarkowska.

Ministerstwo Zdrowia nie chce zgodzić się na propozycje ministrów Zbigniewa Ziobry i Tadeusza Kościńskiego, by Fundusz Kompensacyjny objął także odszkodowania z racji zgonu z powodu niepożądanych odczynów poszczepiennych. Tłumaczy to zbytnim skomplikowaniem tego typu sprawy, by oceniać mieli biegli powołani przez Rzecznika Praw Pacjenta. Jedynym właściwym rozwiązaniem byłoby postępowanie sądowe, ale ono trwałoby zbyt długo. Fundusz Kompensacyjny ma w założeniu bowiem pokrywać szybkie odszkodowania z racji NOP. Sytuacja ta powoduje, że uchwalenie ustawy o Funduszu się opóźnia.

– Informacja, że rząd nie przyjął projektu ustawy wprowadzającej możliwość uzyskania odszkodowań z funduszu przeznaczonego dla tych, którzy cierpią na niepożądane odczyny poszczepienne, doświadczają niepożądanych odczynów poszczepiennych po szczepieniu na COVID-19, jest złą informacją – mówiła poseł Anna Maria Siarkowska.

Zaznaczyła, że fundusz ten powinien powstać wcześniej, jeszcze przed rozpoczęciem programu masowych szczepień.

– Niepożądane odczyny poszczepienne się zdarzają. Można do nich wprost zakwalifikować wszystkie niepożądane skutki, które się ujawniają po trzydziestu dniach od szczepienia i w taki sposób powinno to być kwalifikowane jako NOP – zwróciła uwagę rozmówczyni Radia Maryja.

Jej zdaniem państwo, które zobowiązuje ludzi do szczepienia – choć jeszcze nie w sposób formalny, ale w sposób praktyczny – powinno wziąć odpowiedzialność za ich ewentualne niepożądane skutki.

– Mam nadzieję, że bez zbędnej zwłoki, w trybie pilnym, ten projekt trafi pod obrady Sejmu – powiedziała polityk.

Nieuchwalenie ustawy o Funduszu Kompensacyjnym – zdaniem rozmówczyni Radia Maryja – przełoży się na niechęć dużej liczby Polaków wobec szczepień.

– Na pewno wielu ludzi nie zdecyduje się na szczepienia, jeśli nie będzie miało zapewnionej gwarancji rekompensaty finansowej za uszczerbek na zdrowiu czy też utratę zdrowia powstałą w wyniku ujawnienia się niepożądanych odczynów poszczepiennych po szczepieniu na COVID-19 – stwierdziła poseł.

Wyraziła nadzieję, że ustawa zostanie jednak przyjęta, gdyż już ok. połowa polskiego społeczeństwa została zaszczepiona.

– Nie ma na co czekać – wskazała Anna Maria Siarkowska.

Nie tylko rząd nie chce brać odpowiedzialności za NOP w przypadku szczepionek przeciw COVID-19. Również producenci zastrzegają, że nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne negatywne skutki uboczne, z racji tego, że badania ich dotyczące wciąż trwają.

– Jeżeli szczepienia są zalecane przez rząd i jeżeli sytuacja, w której odmawiamy szczepienia skutkuje problemami w życiu społecznym, bo tacy ludzie muszą się mierzyć z wieloma ograniczeniami, to w takiej sytuacji rząd, państwo powinno wziąć odpowiedzialność za niepożądane odczyny poszczepienne. Nie może być tak, że ta odpowiedzialność jest scedowana na pacjenta – zwróciła uwagę poseł.

Taka sytuacja jest jej zdaniem niedopuszczalna, gdyż pacjent nie ma żadnego wpływu na produkcję ani rekomendację szczepionek.

radiomaryja.pl

drukuj