fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] A. Bujara o ustawie covidowej: Apeluję do pana prezydenta Andrzeja Dudy, żeby ustawę podpisał w niedzielę

Z tego miejsca apeluję do pana prezydenta Andrzeja Dudy, żeby ustawę covidową podpisał w niedziele. To będzie prezent mikołajkowy dla dwóch milionów kobiet w handlu. Ucieszą się z tego, że prezydent podpisze to z jednodniowym opóźnieniem i nie będą musiały pójść do pracy w niedzielę, a ustawa covidowa wejdzie w życie w poniedziałek. Myślę, że pan prezydent może to zrobić dla tych ludzi, którzy na niego liczyli i liczą – powiedział Alfred Bujara, Szef Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, w programie „Polski Punkt Widzenia” w TV Trwam.

Alfred Bujara zaapelował do prezydenta Andrzeja Dudy o podpisanie tzw. ustawy covidowej w niedzielę 6 grudnia. W takiej sytuacji przepis o dołączeniu niedzieli 6 grudnia w poczet niedziel handlowych nie będzie obowiązywał.

– Jest wyjście z tej sytuacji. Ustawa będzie procedowana w przyszłym tygodniu przez Senat, który zapowiedział, że będzie wnosił poprawki, aby wszystkie niedziele były robocze od przyszłego roku, a więc senatorowie chcą nam wprowadzić pełne zniewolenie. Będzie musiał spotkać się Sejm, żeby je odrzucić lub przyjąć. Pan prezydent będzie musiał ustawę podpisać. Z tego miejsca apeluję do pana prezydenta Andrzeja Dudy, żeby ustawę covidową podpisał w niedziele. To będzie prezent mikołajkowy dla dwóch milionów kobiet w handlu. Ucieszą się z tego, że prezydent podpisze to z jednodniowym opóźnieniem i nie będą musiały pójść do pracy w niedzielę, a ustawa covidowa wejdzie w życie w poniedziałek. Myślę, że pan prezydent może to zrobić dla tych ludzi, którzy na niego liczyli i liczą – powiedział Alfred Bujara.

Gość TV Trwam skomentował zapisy dot. handlu, które zawarte zostały w tzw. ustawie covidowej.

– Będziemy mieli do świąt wszystkie handlowe niedziele, weekendy. Będzie to praca od niedzieli do niedzieli, a więc praca bardzo trudna. Nie ma drugiego takiego kraju w Unii Europejskiej, żeby w czasie pandemii pracownicy handlu pracowali na takich warunkach. Oni są dzisiaj oburzeni i zawiedzeni tym, iż Prawo i Sprawiedliwość, które zapewniało korzystanie z niedzieli niehandlowej, postępuje odwrotnie. Nie ma dzisiaj żadnych przesłanek ekonomicznych, epidemicznych do tego, żeby przywracać kolejne niedziele w handlu. Niedziele handlowe przyczynią się do tego, że będzie więcej zakażonych osób – wskazał gość TV Trwam.

Szef Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” odniósł się do pisma wystosowanego przez handlowców.

– Wystosowaliśmy pismo, godząc się na to, aby galerie były czynne, bo patrzymy racjonalnie. Głównym warunkiem było to, że będziemy mieli wolne niedziele, a robocze będą te, które są zapisane w ustawie. Kolejnym postulatem były warunki reżimu sanitarnego, czyli liczenie klientów według nowego algorytmu. Chcieliśmy, żeby klientom i pracownikom mierzyć temperaturę (…). Nie wyobrażam sobie, żeby przez gabinet premiera przeszło 300 petentów i miałby on ich przyjąć w swoim gabinecie bez zabezpieczeń, a tak jest w galeriach i sklepach – mówił Alfred Bujara.

radiomaryja.pl

drukuj