fot. PAP/EPA

To bolesna ustawa dla Francji

To bolesna porażka większości francuskiego społeczeństwa– powiedział ks. inf. Stanisław Jeż, rektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji.

Wczoraj Zgromadzenie Narodowe, niższa izba francuskiego parlamentu, przyjęła ustawę zezwalającą na tzw. małżeństwa osób tej samej płci i adoptowanie prze nie dzieci. Ustawę już wcześniej uchwalił francuski Senat.

Od wielu tygodni we Francji odbywały się wielotysięczne protesty przeciw ustawie. Na początku stycznia przeszła największa od 30 lat manifestacja w Paryżu, udział w niej wzięło ponad 100 tys. Francuzów. Mieszkańcy tego miasta wyszli na ulice również w dzień legalizacji ustawy – jak mówili – to nie koniec; zapowiedzieli kolejne protesty – informuje ks. inf. Stanisław Jeż.

Większość społeczeństwa odbiera to jako bolesną porażkę. Ponieważ jest to dyktatura mniejszości. Zdumiewające jest to, że te lobby gejowskie przeważyły o ukierunkowaniu całej ustawy. (…) Z pewnością ta walka o małżeństwo i o rodzinę będzie trwała. Na 26 maja planowana jest ogromna manifestacja w Paryżu; którą zapowiadają przeciwnicy ustawy – mówił ksiądz infułat.  

Francja stała się kolejnym państwem, które dopuszcza zawieranie związków małżeńskich przez pary tej samej płci. Wcześniej na taki krok zdecydowały się m.in. Kanada, Dania, Szwecja, Nowa Zelandia i Urugwaj.

RIRM

 

drukuj