fot. Nasz Dziennik

W szpitalach nadal brakuje lekarzy

Z całej Polski dochodzą niepokojące informacje związane ze służbą zdrowia. W wielu szpitalach brakuje lekarzy, a rezydenci negocjują umowy z zarządami placówek i czekają na rozwój wydarzeń. Cała sytuacja odbija się na pacjentach.

W związku z brakiem lekarzy swoje oddziały zawiesił szpital w Jastrzębiu- Zdroju. W Szczecinie część rezydentów nie pracuje ponad podstawowe umowy i oczekuje na zmianę kontraktów. W szpitalu dla psychicznie chorych w Rybniku lekarze skarżą się na nieodpowiednie warunki pracy i grożą odejściem.

Doktor Jerzy Pieniążek podkreśla, że kierownictwa placówek muszą znaleźć sposoby na zatrzymanie swoich pracowników.

– Ta ilość ludzi jest potrzebna w większym wymiarze godzin pracy. Natomiast czymże jest opt-out? Opt-out jest zalegalizowaniem nielegalności – powiedzmy sobie szczerze. Jest to praca ponad pewne godziny. Potem to się jakoś rozlicza, ale i tak się rozlicza to w nadgodzinach – zwraca uwagę dr n. med. Jerzy Pieniążek, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Bytomiu. 

Po podpisaniu porozumienia między resortem zdrowia a lekarzami, wielu rezydentów przyjęło pozycję oczekującą.

– Na razie my nie wpływamy, ani nie naciskamy na grupy zawodowe, które wypowiedziały opt-out, dlatego, że wszyscy czekają na to, aż wszystkie te ustawy, zarządzenia się zalegalizują i wreszcie zaczniemy wiedzieć, o co chodzi – wskazuje dr n. med. Jerzy Pieniążek.

Kolejnym problemem będzie zbliżony poziom zarobków rezydentów i lekarzy na etacie – zauważa dyrektor bytomskiego szpitala.

– Ponieważ zawsze jest to problem zarobku, problem poziomu zarobku, to jest problem gratyfikacji, ustawienia poziomu danego człowieka. I to może sprawić duże problemy. Bo nawet ludzie najbardziej zaangażowani, jeżeli zobaczą, że tej różnicy w ogóle nie ma, no to wiadomo, że będziemy my jako kierownictwo mieli z nimi kłopot – tłumaczy.

Jak mówi poseł Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Latos, na obecną sytuację wpływ mogą mieć poglądy polityczne.

– Prosiłbym, żeby tę politykę zostawić. Skoro udało się porozumieć, skoro będą dalsze spotkania, bardzo szerokie, związane z reformowaniem ochrony zdrowia, ale i też węższe (…), porozumienie zostało podpisane, to naprawdę działajmy wszyscy na rzecz pacjentów – wzywa poseł.

TV Trwam News/RIRM

drukuj