fot. flickr.com

Rząd chce likwidacji instytucji lekarza rodzinnego

Rząd zamierza zlikwidować instytucję lekarza rodzinnego i zastąpić go pediatrą i internistą – stwierdziło Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia. Organizacja  skierowała w tej sprawie list do premiera Donalda Tuska. 

PPOZ odnosi się do rządowego projektu noweli, która ma umożliwić młodym lekarzom pediatrom i internistom otwieranie samodzielnych praktyk podstawowej opieki zdrowotnej (POZ). Dr Bożena Janicka, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, podkreśla że procedowana zmiana skutkuje tym, że POZ-y będą tworzyć lekarze ze szpitali, którzy nie będą mogli poświęcić swojego czasu pacjentom.

– Po dyżurze w szpitalu będą wpadali do POZ-u tak naprawdę na godzinę, dwie, natomiast spraw, które są na co dzień potrzebne pacjentowi, nie będzie miał kto załatwić. To powoduje, że system zostanie całkowicie rozszczelniony i tak naprawdę nie będzie zdrowotnego bezpieczeństwa pacjenta, czyli pacjent nie będzie miał swojego wybranego lekarza, do którego zawsze mógł przyjść. Nie jesteśmy przeciwni ani internistom, ani pediatrom tylko wskazujemy, że rolą podstawowej opieki zdrowotnej jest bezpieczeństwo pacjenta – powiedziała dr Bożena Janicka.

OZZL nie widzi zagrożenia dla lekarzy rodzinnych. Zdzisław Szramik – wiceprzewodniczący OZZL podkreśla, że jest to kolejna próba ratowania niedofinansowanego i niewydolnego systemu opieki zdrowotnej.

– Nie jesteśmy przeciwnikami zmian, ale wiemy, że jest to rozwiązanie doraźne, przy pomocy którego próbuje się na jakiś czas załatać braki w systemie. To nie przyniesie  poprawy sytuacji. Uważam, że instytucja lekarza rodzinnego powinna być zupełnie inaczej umocowana zarówno pod względem  prawnych, jak i organizacyjnym. Dopiero wtedy będziemy mogli spodziewać się poprawy funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej – powiedział Zdzisław Szramik.

Po debacie w Sejmie rządowy projekt został skierowany do dalszych prac w komisji zdrowia. Poseł Tomasz Latos, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia podkreśla, że minister zdrowia Bartosz Arłukowicz powinien zacząć naprawę systemu całościowo.

– Minister Arłukowicz zwykle zaczyna naprawianie systemu od końca. Zamiast dyskusji i zmiany – zapowiadanej przez niego ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej i o lekarzach rodzinnych – zaczyna od szczegółu, a nie od ogółu, czyli od próby wprowadzenia pediatrów do systemu szerzej niż do tej pory. Przypominam jednocześnie Panu ministrowi, że już blisko połowa pediatrów pracuje w podstawowej opiece zdrowotnej, więc dlaczego minister w ten sposób podchodzi do tej reformy, zamiast rozmawiać w ogóle o funkcjonowaniu POZ? – zapytał pos. Tomasz Latos. 

Obecnie poradnię POZ mogą prowadzić lekarze rodzinni bądź interniści i pediatrzy, którzy od lat pracują w POZ. Młodzi lekarze pediatrzy po ukończeniu specjalizacji mogą liczyć na zatrudnienie w szpitalu lub być pracownikami placówki POZ, ponieważ warunkiem utworzenia praktyki POZ jest specjalizacja z medycyny rodzinnej.

RIRM

drukuj