fot. PAP

Szpitala nie stać na środki pielęgnacyjne dla pacjentów

W Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku wystawiono puszkę, do której pacjenci mogą wrzucać datki na „zakup środków do pielęgnacji i leczenia”.

O sprawie napisał jeden z dzienników.

Dyrektor szpitala zdobył zgodę na zbiórkę publiczną, gdyż pieniędzy z NFZ nie wystarcza na leczenie pacjentów i funkcjonowanie placówki. Szpital procesuje się też z NFZ o 17 mln zł nadwykonań – napisał jeden z portali.

Ta sytuacja dziwi i przypomina czasy komunizmu – mówi europoseł Bolesław Piecha. Były minister zdrowia, stwierdził, że to rząd odpowiada za tragiczny stan polskiej służby zdrowia.

– Wszyscy pamiętamy jak było w czasach stanu wojennego. Dziś natomiast, rząd po prostu umywa ręce. Czym się zajmuje rząd wystarczy zobaczyć w mediach. Zajmuje się niczym; różnego rodzaju plotkami, podsłuchami – czymś, co niszczy państwo. Nie zajmuje się natomiast sprawami, które bardzo mocno dotyczą Polaków, a dotyczy nas przede wszystkim służba zdrowia. Jeżeli szpital wojewódzki w Płocku zdecydował się na taką dramatyczną, desperacką akcję zbierania jakichkolwiek datków na to, żeby chory mógł mieć jednorazową strzykawkę, czy materiał opatrunkowy, to jest to dla mnie skandal. Wydaje mi się, że już najwyższy czas żeby rząd albo zmienił swoją politykę albo zakończył swoją działalność – powiedział Bolesław Piecha.

Reakcje pacjentów szpitala w Płocku na postawę dyrekcji reagują różnie – jedni są zdziwieni, inni oburzeni, a niektórzy są gotowi pomóc.

RIRM

drukuj