(fot. PAP)

Szef MON z wizytą w Wietnamie

Szef polskiego MON Tomasz Siemoniak rozpoczyna w czwartek dwudniową wizytę w Wietnamie. Będzie rozmawiał m.in. o współpracy obronnej i szkoleniowej, a przedstawiciele polskiej zbrojeniówki będą mówić o możliwościach modernizacji poradzieckiego sprzętu wietnamskiej armii.

W rozmowie z PAP przed odlotem do Azji Siemoniak podkreślił, że Polska ma bardzo dobre relacje wojskowe z Wietnamem. W 2010 r. przy okazji wizyty premiera Donalda Tuska w Wietnamie podpisano umowę o współpracy obronnej, zaś w sierpniu 2013 r. wietnamski minister obrony Phung Quang Thanh był w Warszawie. „W czwartek i w piątek będę miał okazję przebywać w Wietnamie, po to aby potwierdzić tę wolę współpracy z naszej strony, jeśli chodzi o sprawy obronne, i wagę Wietnamu jako istotnego dla Polski partnera w Azji” – powiedział Siemoniak.

Zwrócił uwagę, że rośnie wymiana gospodarcza między Polską a Wietnamem oraz rola tego kraju w Azji, a dodatkowo Hanoi współpracuje dziś w dziedzinie bezpieczeństwa m.in. z Waszyngtonem i Tokio.

Siemoniak podkreślił, że będzie towarzyszyło mu kilku przedstawicieli polskiego przemysłu obronnego. „Chcemy rozmawiać o możliwościach współpracy. Tutaj wydaje się, że ze względu na to, że Wietnam dysponuje sprzętem poradzieckim lub produkcji rosyjskiej, jest zainteresowany naszymi doświadczeniami” – ocenił szef MON. Dodał, że współpraca może dotyczyć także najnowszych rozwiązań, jak np. bezzałogowców i radarów.

Siemoniak zauważył, że w ciągu ostatnich kilkunastu lat Wietnam kupował rozmaity sprzęt w Polsce, głównie lotniczy, choć nie były to zakupy na wielką skalę. Zaznaczył, że po ubiegłorocznej rozmowie z wietnamskim ministrem obrony wie, iż Wietnamczyków szczególnie interesuje marynarka wojenna. W programie wizyty są m.in. rozmowy w dowództwie marynarki wojennej Wietnamu. „Liczę bardzo na to, że tutaj znajdziemy jakieś pole do współpracy” – zaznaczył szef MON, zwracając uwagę na spory terytorialne Wietnamu z sąsiadami na Morzu Południowochińskim.

Siemoniak ocenił, że choć tradycyjnym partnerem modernizującego swoją armię Wietnamu jest Rosja, to Hanoi szuka też innych dostawców. „Przedstawiciele polskiej zbrojeniówki wiedzą, że to jest partner, który ma sympatię do Polski, ma pieniądze i ma konkretne potrzeby” – zaznaczył szef MON.

Pytany o inne pola współpracy przemysłów zbrojeniowych, szef MON wymienił też siły powietrzne. Dodał, że będzie mu towarzyszył dowódca generalny gen. broni pilot Lech Majewski.

„Jesteśmy zainteresowani także współpracą szkoleniową, goszczeniem tutaj wietnamskich oficerów na różnych kursach, na uczelniach i wydaje się, że wzajemnie też pewne możliwości byłyby dla nas interesujące ” – powiedział Siemoniak.

Podkreślił, że Azja jest dla Polski jest istotnym regionem, także z perspektywy współpracy obronnej, a w ostatnich latach mieliśmy intensywne kontakty z Chinami, Japonią i Koreą Południową. „Na pewno Wietnam jest takim państwem, które z perspektywy Polski może być jednym z najbliższych partnerów” – ocenił szef MON.

Podczas ubiegłorocznej wizyty ministra Thanha w Warszawie szefowie resortów obrony rozmawiali o współpracy przemysłów obronnych, misjach zagranicznych, współpracy szkoleniowej, polityce obronnej i sytuacji w Azji.

PAP

drukuj