fot. wikipedia.org

Kontrowersyjna ustawa MON na posiedzeniu rządu

Rząd na dzisiejszym posiedzeniu zajmie się projektem ustawy, która pozbawi cywilów pracujących dla wojska w kontyngentach zagranicznych prawa do nadgodzin. Dzięki ustawie budżet MON zaoszczędziłby na wynagrodzeniach.

Przygotowana przez ministerstwo propozycja przewiduje, że wymiar czasu pracy cywilów będzie określany ich zadaniami służbowymi, podobnie jak to jest w przypadku żołnierzy.

W uzasadnieniu projektu MON zwraca uwagę, że obecnie ograniczenia wynikające z Kodeksu pracy bardzo utrudniają właściwe funkcjonowanie kontyngentów, a jednocześnie rodzą poważne skutki finansowe. MON, na podstawie danych z lat 2010-2012 oszacowało, że nowelizacja może przynieść budżetowi państwa 400-500 tys. zł oszczędności rocznie.

To nie jest właściwy kierunek zmian – ocenia Romuald Szeremietiew, były wiceminister obrony narodowej.

– Od dłuższego czasu obserwujemy taką sytuację, że rząd podejmuje jakieś działania, które w jego przekonaniu dadzą pewne oszczędności. Przy czym, te oszczędności są na tyle żałosne, że nie dają wiele w sensie globalnym. Zamiast zastanowić się nad rozwiązaniami systemowymi i sytuacją, w której ludzie rzeczywiście będą mogli zarabiać, jest inaczej. Nie ma żadnego pozytywnego, wymiernego efektu jeżeli idzie o sytuację państwa jako całości. Sposób działania nie jest przemyślany i odpowiedzialny – mówi Romuald Szeremietiew.

RIRM

drukuj