fot. PAP/Tytus Żmijewski

Szczyt NATO w Waszyngtonie w cieniu kampanii prezydenckiej w USA oraz zmiany sekretarza generalnego Sojuszu

Przywódcy 32 państw spotkają się za trzy tygodnie w Waszyngtonie na Szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego. Wydarzenie odbędzie się w cieniu kampanii prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych, ale także nadchodzącej zmiany sekretarza generalnego NATO. 

Szczyt NATO w Waszyngtonie zdominują rozmowy o wyzwaniach na przyszłość.

– Tematem dyskusji będzie na pewno zdolność produkcyjna amunicji i uzbrojenia, przede wszystkim amunicji dużego kalibru. To są te zagadnienia, które na Ukrainie pokazały, jak bardzo Sojusz nie jest przygotowany do prowadzenia operacji dłuższej niż kilka czy kilkanaście dni – wskazał dr Radosław Tyślewicz z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Nie zabraknie również spojrzenia w przeszłość. Tegoroczny szczyt przypada w 75. rocznicę powstania Sojuszu Północnoatlantyckiego.

– Będziemy świętować 75. rocznicę najbardziej udanego sojuszu w historii – NATO – ale także wspólnie podejmiemy ważne decyzje na przyszłość, w kwestii wydatków na obronę – zapowiedział sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg.

Po wybuchu wojny na Ukrainie poczucie bezpieczeństwa w Europie spadło. W Sojuszu Północnoatlantyckim nastąpiła mobilizacja. Coraz więcej państw przeznacza wymagane minimum na obronność: 2 proc. swojego PKB. Polska wydaje ten cel ponad 4 proc. i znajduje się na pierwszym miejscu w rankingu. Na drugim jest Estonia, a na trzecim – Stany Zjednoczone.

– Jeszcze nie wszystkie państwa to osiągnęły, niektórym sporo brakuje – zauważył politolog, prof. Robert Alberski.

Do dwuprocentowego pułapu brakuje Belgii, Hiszpanii i Słowenii. Niemcy tylko nieznacznie przekroczą próg 2 procent.

– 23 sojuszników wydaje 2 proc. PKB lub więcej na obronę – to jest dwa razy więcej niż zaledwie cztery lata temu – mówił Jens Stoltenberg.

Będzie to pierwszy szczyt, w którym udział wezmą przedstawiciele 32 państw – po przystąpieniu Szwecji 7 marca tego roku. Przywódcy państw Sojuszu z pewnością będą rozmawiać, jak obecność nowych krajów wpływa na bezpieczeństwo w regionie.

– Kwestia zredefiniowania planów m.in. dla państw flanki wschodniej z nowymi członkami, takimi jak Szwecja i Finlandia, w zakresie tego, co może się wydarzyć i w jaki sposób Rosja może eskalować konflikt w Europie – podkreślił dr Radosław Tyślewicz.  

Stany Zjednoczone będą coraz bardziej dążyć do tego, by pozostałe państwa wzięły na swoje barki więcej odpowiedzialności za bezpieczeństwo w swoim regionie – zwłaszcza ze względu na obserwowaną eskalację sytuacji na Pacyfiku. Duże znaczenie – w tym kontekście – mają również nadchodzące wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych. Demokraci zapowiadają kontynuowanie wsparcia dla Ukrainy. Donald Trump z kolei zagrzewa sojuszników europejskich do większego zaangażowania. Używa nawet słów, że Stany Zjednoczone nie będą bronić krajów, które się nie zbroją.

– To, co będzie się działo podczas szczytu, jak i jego ustalenia na pewno będą wpływały na kampanię wyborczą w USA, bo one siłą rzeczy będą brzmiały w tej kampanii, zarówno w retoryce Trumpa, jak i Bidena – zaznaczył prof. Robert Alberski.

W tle szczytu w Waszyngtonie jest również zmiana twarzy i nazwisk na szczeblach władzy.

– Już dzisiaj wiadomo, że mamy konsensus dotyczący właśnie Marka Rutte jako nowego sekretarza generalnego – mówił prof. Robert Alberski.

Jest raczej mało prawdopodobne, że Ukraina otrzyma zaproszenie do członkostwa w Sojuszu. Będzie oczekiwać za to kolejnych gwarancji z ust zachodnich przywódców, ale i realnej pomocy.

– Obserwowane rozszerzenie zgód państw dostarczających pomoc militarną Ukrainie, co do jego wykorzystania poza terytorium Ukrainy, czyli na terytorium Rosji, pokazuje, że te determinacja Zachodu, w tym państw NATO, rośnie – zauważył dr Radosław Tyślewicz.

Coraz mocniej widać współpracę na linii Rosja-Korea Północna w zakresie zbrojenia. Wsparcie Moskwie na polu bitwy zapewnia też Iran. Wiele wskazuje na to, że również Chiny odgrywają jakąś rolę.

– To jest również jeden z powodów, dla których na szczycie NATO w Waszyngtonie w przyszłym miesiącu jeszcze bardziej wzmocnimy nasze partnerstwo z naszymi partnerami z regionu Azji i Pacyfiku: Australią, Nową Zelandią, Koreą Południową i Japonią –  zapowiedział Jens Stoltenberg.

Szczyt NATO w Waszyngtonie odbędzie się w dniach 9-11 lipca tego roku.

TV Trwam News

drukuj
Tagi:

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl