fot. freepik

Lewica szuka poparcia dla ideologicznych projektów

W poniedziałek kolejne spotkanie polityków PSL-u i Lewicy w sprawie tzw. związków partnerskich. Ludowcy nie chcą się zgodzić na przysposabianie dzieci przez pary jednopłciowe. 

Tzw. związki partnerskie to kolejny temat, który potwierdza, że koalicja rządząca ma problemy z mówieniem jednym głosem. Katarzyna Kotula przekonywała w czwartek do projektu Władysława Kosiniaka-Kamysza.

– Zrobiliśmy mały, ale bardzo ważny i bardzo potrzebny krok do przodu – mówiła minister ds. równości.

Kolejne spotkanie zaplanowane jest na poniedziałek. PSL będzie reprezentowała Urszula Pasławska.

– Na pewno PSL nie zgodzi się na żadną formułę związaną z adopcją dzieci przez pary homoseksualne – zapewniła Urszula Pasławska.

PSL nie zgodzi się na przysposobienie, czyli nadanie praw rodzicielskich osobie, która nie jest rodzicem dziecka, ale jest tej samej płci do ojciec lub matka dziecka. Ludowcy obawiają, że poparcie dla tzw. związków partnerskich odbije się na sondażach – wskazał politolog, dr Aleksander Kozicki.

– Ekstremizm obyczajowy jest nie do zaakceptowania dla bazy społecznej PSL i oznaczałoby wewnętrzne zawirowanie wewnątrz tej partii – tłumaczył dr Aleksander Kozicki.

Lewica twierdzi, że do przyjęcia projektu będzie większość.

– W tej chwili piłka jest po stronie pana premiera, bo to w końcu jest jego rząd i myślę, że gdyby był zdeterminowany do realizacji swojego programu wyborczego – to jest przecież element programu KO – to po prostu by zrobił tak, żeby ta ustawa by wyszła – mówiła Anna Maria Żukowska z Lewicy.

Koalicja Obywatelska deklaruje głosy za.

–  Od początku mówiliśmy, że rozwiązania dotyczące związków partnerskich powinny zostać przyjęte – zaznaczył Borys Budka, poseł Koalicji Obywatelskiej.

Konfederacja oraz Prawo i Sprawiedliwość nie poprą projektu.

– Jesteśmy przeciwnikami zmieniania jakiegokolwiek modelu funkcjonowania prawa rodzinnego – zaakcentowała Anna Bryłka z Konfederacji.

– Konstytucja daje tutaj ochronę małżeństwu. Prawo polskie mówi o małżeństwie jako o związku kobiety i mężczyzny. Dla nas sytuacja jest absolutnie jasna – podkreślił Marcin Przydacz, poseł PiS.

Determinacja Lewicy w sprawie tzw. związków partnerskich i przysposabiania dzieci dziwi dlatego, że pod ustawą podpis musi złożyć prezydent. Andrzej Duda powiedział, że decyzje w tej sprawie podejmie, gdy ustawa trafi na jego biurko.

– Jestem zdecydowanie przeciwny tego typu rozwiązaniom, aby dzieci były przysposabiane przez związki osób tej samej płci – oznajmił Andrzej Duda.

Dr Andrzej Mazan, publicysta „Naszego Dziennika”, uważa, że Lewica chce się odróżnić od Koalicji Obywatelskiej po słabym wyniku wyborczym.

– Być może ten spór jest wywoływany właśnie po to, aby zająć w tym momencie czymś, igrzyskami, opinię publiczną – stwierdził dr Andrzej Mazan.

Polska jest jednym z pięciu państw Unii Europejskiej, w których nie ma przepisów zezwalających na rejestrowanie tzw. związków partnerskich.

TV Trwam News

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl