fot. sxc.hu

Symbole narodowe i katolickie przeszkadzają Facebookowi?

Facebook traktuje swoich użytkowników zależnie od tego, jakie mają oni poglądy – mówi Witold Tumanowicz, rzecznik Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”.

Chodzi o trwający od jakiegoś czasu proces kasowania przez ten portal społecznościowy profili promujących treści patriotyczne oraz narodowe.

Ofiarą niezrozumiałej polityki Facebooka padły już m. in. profile Marszu Niepodległości, Ruchu Narodowego oraz Obozu Narodowo-Radykalnego.

We wszystkich przypadkach portal tłumaczy, że zamieszczane posty są niezgodne z regulaminem serwisu. Jednak jak podkreślają administratorzy kasowanych stron, nie było na nich treści naruszających przepisy prawa czy godzących w podstawowe wartości.

Witold Tumanowicz wskazuje, że Facebook dyskryminuje w ten sposób osoby o poglądach prawicowych, a promuje postawy liberalno-lewicowe.

– Mamy do czynienia z sytuacją, że gdy są obrażane uczucia religijne katolików, to Facebook nie jest tak rygorystyczny, nie zajmuje się tymi sprawami, nie kasuje takich treści ze swojego portalu. Natomiast jeśli chodzi o wizerunek orła, wizerunek krzyża, czy też inne patriotyczne grafiki, to są one już kasowane często i mamy tego liczne przykłady. Został między innymi skasowany profil Marszu Niepodległości, który miał prawie ćwierć miliona fanów na Facebooku, co jest pokaźną ilością i rzeczywiście w jakiś tam sposób utrudnia nam to dotarcie do naszych sympatyków – podkreśla Witold Tumanowicz.   

Narodowcy zapowiadają protest przeciwko polityce Facebooka. Manifestacja pod hasłem „Stop Cenzurze” odbędzie się w najbliższą sobotę przed warszawską siedzibą portalu.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj