fot. PAP/Andrzej Lange

Cały czas trwają próby zablokowania Marszu Niepodległości

Trwają próby zablokowania Marszu Niepodległości. Jego organizatorzy rozpoczęli batalię sądową w tej sprawie.

Marsz Niepodległości od lat gromadzi w Warszawie tłumy Polaków. Tę patriotyczną inicjatywę od lat próbują zablokować liberalno-lewicowi politycy. W poniedziałek stołeczny ratusz odmówił pozwoleń na zorganizowanie Marszu. Po tej decyzji rzecznik Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” – organizatora wydarzenia – zapowiedział odwołanie od decyzji prezydenta miasta, Rafała Trzaskowskiego. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił to odwołanie.

– Jeżeli prezydent Rafał Trzaskowski ma jakiekolwiek wątpliwości, to apeluję z tego miejsca do prezydenta Trzaskowskiego o wyznaczenie rozprawy administracyjnej, co jest normalnym postępowaniem organu administracji publicznej w sytuacji, kiedy organ taki ma jakiekolwiek wątpliwości, które – jego zdaniem – należałoby rozstrzygnąć – oznajmił prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, Bartosz Malewski.

Bartosz Malewski dodał, że na postanowienie sądu zostanie złożone zażalenie. Organizacja Marszu, który zyskał status symbolu patriotyzmu i jedności, stoi zatem pod znakiem zapytania, choć organizatorzy są zdeterminowani, by Marsz odbył się zgodnie z planem.

– Stowarzyszenie „Marsz Niepodległości” nie składa broni i Marsz ulicami Warszawy oczywiście przejdzie – powiedział rzecznik Stowarzyszenia, Aleksander Kowaliński.

Konflikt budzi jeszcze obawy o możliwe prowokacje – tak jak to było w 2013 r., kiedy płonęła budka strażnicza przy ambasadzie rosyjskiej.

TV Trwam News

drukuj