Wpisy

Dr G. Osiński w „Naszym Dzienniku” o rosnącej cenzurze w internecie: Kiedy ostrzegałem przed tym 3 lata temu, spotykałem się z komentarzami, że przesadzam, a Big Tech to zwykłe firmy nastawione na zarobek, które dbają o swoich klientów, bo zapewniają im zyski

Kiedy 3 lata temu ostrzegałem przed takimi konsekwencjami („Złapani w sieć”, „Nasz Dziennik”, 11 kwietnia 2018 r.) spotykałem się z komentarzami, że przesadzam, a Big Tech to zwykłe firmy nastawione na zarobek, które dbają o swoich klientów, bo zapewniają im zyski. Z podobnymi krytycznymi opiniami spotykałem się w zeszłym roku, kiedy na początku pandemii przypuszczałem, że koronawirus SARS-CoV-2 mógł zostać stworzony w laboratorium biotechnologicznym w Wuhanie – napisał dr Grzegorz Osiński, wykładowca WSKSiM, na łamach „Naszego Dziennika”.

Światowy Dzień Przeciwko Cenzurze Internetu

Dziś przypada Światowy Dzień Przeciwko Cenzurze Internetu. W tym dniu w szczególny sposób zwracamy uwagę na wszelkie niepokojące zjawiska związane z ograniczaniem wolności słowa i dostępu do informacji w sieci. W ostatnim czasie ich skala narasta. Szczególnie jest to widoczne w przypadku serwisów społecznościowych takich jak Facebook czy Twitter, które obecnie same decydują o usuwaniu wpisów, a nawet blokowaniu kont użytkowników.

Cenzura w sieci

W styczniu bieżącego roku prezydent USA Donald Trump został dożywotnio zablokowany na Twiterze. Politycy, nie tylko ci z prawej strony, biją na alarm. Zgodnie twierdzą, że takie zachowanie to bardzo niebezpieczne zjawisko. Stanowi ono zagrożenie dla fundamentalnego prawa do wolności wypowiadania swoich poglądów.