fot. PAP/EPA

Święto na brytyjskich ulicach w związku z brexitem

„Pożegnanie z Unią Europejską” – pisze dzisiejszy „The Times”. „Wyjście a nie wojna” – to z kolei apel w nagłówku „The Sun”. Wielka Brytania żegna się ze Wspólnotą, a tysiące Brytyjczyków świętowało na ulicach miast.

Było odliczanie i świętowanie. Dla tych, którzy głosowali za opuszczeniem Unii Europejskiej to realizacja woli narodu brytyjskiego.

– Jestem wystarczająco szczęśliwy. Szczęśliwy, że mój głos rzeczywiście coś znaczył – powiedział mieszkaniec Wielkiej Brytanii.

– W końcu jesteśmy niezależni, w końcu opuszczamy tę przerażającą dyktaturę – dodał inny rozmówca.

Jednak dla niektórych Brytyjczyków sobotni tea time, czyli zwyczajowa herbata będzie dziś niezwykle gorzka.

– Głosowałem za pozostaniem w referendum i rzeczywiście prowadziłem kampanię w tej sprawie. Osiągnęliśmy wynik, którego nie chcieliśmy. I musimy to zaakceptować. Moje stanowisko jest takie, abyśmy byli blisko Europy. Musimy utrzymać relacje handlowe – mówił Jeremy Corbyn, były lider Partii Pracy.

O utrzymaniu dobrych relacji, poza byłym liderem Partii Pracy, mówią dziś przedstawiciele Unii Europejskiej.

– Chcemy mieć jak najlepsze stosunki z Wielką Brytanią, ale nigdy nie będą one tak dobre, jak w przypadku członkostwa. Doświadczenie nauczyło nas, że siła nie leży w znakomitej izolacji, lecz w naszej wyjątkowej Unii – oceniła Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Nostalgię można dziś wyczuć także wśród nagłówków brytyjskich gazet. O to, by  z opuszczenia UE nie rozpętała się wojna, apeluje „The Sun”. Na bardziej stonowany nagłówek zdecydował się „The Times”, który pisze o pożegnaniu z Unią Europejską.

TV Trwam News

drukuj