fot. X/ @KGPSP

Strażacy przestrzegają przed wypalaniem traw

Tylko w miniony weekend na Podkarpaciu miało miejsce 215 pożarów traw na łąkach, polach i nieużytkach. To właśnie w marcu strażacy odnotowują zazwyczaj najwięcej interwencji.

Rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, starszy brygadier Marcin Betleja, przestrzega przed konsekwencjami wypalania traw.

Podpalanie traw jest zabronione. Są to pożary bardzo niebezpieczne, rozprzestrzeniające się dosłownie z prędkością wiatru. Tego typu pożary zagrażają życiu, zdrowiu, stwarzają zagrożenie dla lokalnego ekosystemu, niszczą środowisko, dewastują ziemię. Za podpalanie traw grożą kary: grzywny, aresztu, nawet więzienia. Rolnikom, którzy stosują ten proceder, odbierane są unijne dopłaty do areałów – mówił st. bryg. Marcin Betleja.

 


W ubiegłym roku doszło do ok. 35 tys. pożarów wywołanych przez wypalanie traw. W ich wyniku zginęło 7 osób, a 86 zostało rannych.

RIRM

drukuj