fot. twitter.com/kolodziejczak_m

[TYLKO U NAS] Prezes AGROunii: Minister rolnictwa odbiera rolników jako swoich wrogów

Kiedy Jan Krzysztof Ardanowski został ministrem rolnictwa, zapewniał o działaniach, które podejmie w kierunku obrony rynku krajowego. Jednak bardzo szybko czas zweryfikował zamiary, które pokazują – nie chciałbym używać tego słowa nieczyste intencje – trudne wyzwanie, z którym nie każdy potrafi sobie dzisiaj poradzić. (…) Dziś odbiera on rolników jako swoich wrogów – powiedział w programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja Michał Kołodziejczak. Lider i założyciel AGROunii odniósł się do strajków, które odbywały się w poniedziałek w całym kraju.

W poniedziałek w Polsce byliśmy świadkami ok. 30 protestów rolników. Każdy z nich zorganizowany był w inny sposób. „Nasza organizacja rozrasta się dość intensywnie. Każdy z lokalnych koordynatorów dostał pełną dowolność do organizowania strajków i manifestacji” – powiedział Michał Kołodziejczak.

Strajki wyglądały różnie. Jeden ze strajków polegał na chodzeniu rolników po przejściu dla pieszych. Inny przedstawiał inscenizację: niedaleko Środy Wielkopolskiej ok. 300 rolników przeszło DK 11 na samym początku pochodu niosąc czarną trumnę, która symbolizuje wygląd dzisiejszej wsi. Nie ma w tym żadnej przesady. Tak dzisiaj wyglądają gospodarstwa, które trudnią się produkcją nie tylko trzody chlewnej, co stało się gorącym tematem w ostatnim czasie, ale także tych, którzy trudnią się produkcją owoców. W tamtym roku była dramatyczna sytuacja producentów warzyw. W tym roku natomiast, poprzez pogodę na Zachodzie Europy, nasza sytuacja jest trochę lepsza, ale nie może być tak, żeby nasza sytuacja była zależna wyłącznie od tego, czy w Europie Zachodniej jest urodzaj czy go nie ma – zaznaczył lider i założyciel AGROunii.

Protesty mają na celu zwrócenie uwagi prezydenta Andrzeja Dudy, by podjął on działania zmierzające w celu, który ciągle podkreślamy – chodzi o obronę rynku krajowego – dodał.

Naszym głównym postulatem jest obrona rynku krajowego. Istnieje wiele sposobów, w jaki sposób ten rynek ochronić. Jako rolnicy nie mamy narzędzi, by podjąć takie działania. Prowadziliśmy przez pewien czas rozmowę z pracownikiem premiera Morawieckiego, bo minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski jest pracownikiem premiera, ale ta rozmowa była jedną z mniej ciekawych rozmów w moim życiu. Była ona prowadzona w sposób dość despotyczny i mało przyjemny. W pewnym momencie jeden z moich kolegów określił, że ta rozmowa była prowadzona w sposób „Putinowski”. My się na to nie będziemy zgadzać – podkreślił gość Radia Maryja.

Może minister rolnictwa nie zrozumiał naszych intencji, a odbiera nas dziś jako swoich wrogów. To jest bardzo niedobre – zwrócił uwagę Michał Kołodziejczak.

Wielka szkoda, bo kiedy Jan Krzysztof Ardanowski został ministrem rolnictwa, to odbyłem z nim krótką rozmowę telefoniczną gratulując mu tego. Wtedy zapewniał o działaniach, które podejmie w kierunku obrony rynku krajowego. Jednak bardzo szybko czas zweryfikował zamiary, które pokazują – nie chciałbym używać tego słowa nieczyste intencje – trudne wyzwanie, z którym nie każdy potrafi sobie dzisiaj poradzić. Właśnie dlatego zwracamy się do prezydenta, by podszedł to tego tematu z otwartym umysłem i sercem, napełniony mocą Ducha Świętego, by potrafił rozwiązać, a przynajmniej zacząć rozwiązywać te problemy. Do tej pory narracja urzędnicza jest taka, że w całej Europie jest trudna sytuacja w rolnictwie i polski rząd nie może nic zrobić – podkreślił lider i założyciel AGROunii.

Całość programu „Aktualności dnia” z udziałem Michała Kołodziejczaka można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj