fot. flickr.com

Stanowisko rządu ws. dyrektywy o prawie autorskim – akceptowalna w wersji Rady UE

Unijna dyrektywa w sprawie prawa autorskiego jest akceptowalna przez polski rząd jedynie w wersji wypracowanej przez Radę Unii Europejskiej. Resort kultury wskazuje, że kontrowersyjne przepisy zostały w niej znacząco zmienione.

Stanowisko rządu w tej sprawie przedstawił ostatnio na posiedzeniu sejmowych komisji Maciej Dydo z resortu kultury i dziedzictwa narodowego. Przedstawiciel ministerstwa informował, że polskie władze wyrażają poparcie dla modernizacji europejskich norm prawa autorskiego, ale uzależniają finalne poparcie od brzmienia art. 11 i 13, które budziły obawy internautów.

Maciej Dydo podkreślił, że obecnie są trzy wersje dyrektywy: propozycja KE, projekt wypracowany w Radzie UE i ten przyjęty przez komisję prawną PE, który został odrzucony przez europarlament na posiedzeniu plenarnym. Przedstawiciel resortu mówił, że rząd popiera wersję Rady UE.

– W ocenie ministra kultury tekst zaproponowany przez Radę UE – więc ten, nad którym mieliśmy możliwość pracować – stanowi wyważony kompromis. W żaden sposób nie wpływa na wolność wypowiedzi, z której internauci korzystają obecnie. Równocześnie jednak zapewnia bardzo skuteczną ochronę utworów masowo udostępnianych w internecie bez zgody uprawnionych, jeżeli usługodawca zarabia na tym udostępnianiu. Dlatego też z punktu widzenia Polski akceptowalna jest spośród tych trzech wersji wyłącznie ta wypracowana przez Radę UE. W tym brzmieniu wspomniane kontrowersyjne artykuły: 11, 13 zostały zmienione i są przez nasz rząd akceptowalne – oświadczył Maciej Dydo.

Unijna dyrektywa o prawie autorskim ma zmienić zasady publikowania i monitorowania treści w Internecie. Jej przeciwnicy ostrzegają przed cenzurą w sieci. Zwolennicy mówią z kolei, że jest konieczna, by m.in. chronić twórców.

Na początku lipca PE odrzucił stanowisko komisji prawnej PE ws. reformy. Eurodeputowani ponownie zajmą się sprawą sesji we wrześniu.

RIRM

drukuj