fot. facebook.com/jacek.sasin.1/

Sprawniejszy nadzór nad spółkami Skarbu Państwa

Ministerstwo Aktywów Państwowych pracuje nad powołaniem zespołu, który usprawniłby nadzór na spółkami Skarbu Państwa – poinformował wicepremier Jacek Sasin. Eksperci mają dokonać przeglądu wszystkich przepisów, które dotyczą nadzoru nad państwowym majątkiem.

Już teraz rząd zmienił sposób zarządzania spółkami Skarbu Państwa. Zamiast rozłożyć ten nadzór na kilka resortów, powstał resort specjalnie do tego przeznaczony: Ministerstwo Aktywów Państwowych – wskazuje ekonomista Mariusz Kękuś.

– Przeniesienie spółek w jedno miejsce, przygotowanie pewnych rozwiązań, strategii, narzucanie pewnej polityki poprzez sprawowanie tego nadzoru właścicielskiego, będzie efektywniejsze w takim wykonaniu – podkreśla ekspert.

To jednak wciąż mało dla samego wicepremiera Jacka Sasina, który przejął nadzór nad spółkami Skarbu Państwa. Pada zapowiedź specjalnego zespołu. Jego celem ma być jeszcze sprawniejsze zarządzanie państwowym majątkiem.

– Chcemy powołać specjalny zespół w ministerstwie. Pracujemy, żeby zgromadzić w tym zespole wybitnych prawników, specjalistów od prawa spółek handlowych – podkreśla wicepremier Jacek Sasin.

Zespół ma dokonać przeglądu prawa.

– Które dzisiaj konstytuuje nadzór państwa, właściciela państwowego nad spółkami Skarbu Państwa – akcentuje minister aktywów państwowych.

Resort aktywów państwowych chce zarządzać spółkami także poprzez synergię, tzn. wspólne działania, by tego dokonać potrzebne jest łączenie spółek.

– Na ten moment mamy jedną dużą konsolidację: przygotowywaną fuzję Orlenu i Lotosu – przypomina Mariusz Kękuś.

Wicepremier Jacek Sasin nie wykluczył kolejnych konsolidacji.

– Mamy taką ambicję, żeby powstawały międzynarodowe czempiony, które będą mogły konkurować już na rynku europejskim, nie tylko polskim – mówi Jacek Sasin.

Wicepremier nie zdradza, jakich spółek takie konsolidacje mogłyby dotyczyć. Na pewno będą prowadzone analizy. Dziś państwo może skutecznie zarządzać państwowym majątkiem, co pokazuje przykład Polskich Linii Lotniczych LOT – mówi ekonomista Mariusz Kękuś.

– Ostatnio doniesienia prasowe mówią, że spółka będzie dokonywała zakupu akcji np. linii lotniczych z Niemiec – akcentuje ekspert.

Według medialnych spekulacji, LOT może przejąć niemieckie linie lotnicze CONDOR. Wtedy rocznie polska spółka mogłaby obsługiwać nawet 20 mln pasażerów. To dwa razy więcej niż dziś.

TV Trwam News

drukuj