fot. PAP/EPA

Spotkanie szefów MSW państw UE ws. uchodźców

Ministrowie spraw wewnętrznych państw Unii Europejskiej podejmą dziś kolejną próbę porozumienia ws. podziału 120 tys. uchodźców między kraje członkowskie.

Wcześniejsze spotkanie w tej sprawie zakończyło się bez porozumienia.

Jutro natomiast odbędzie się nadzwyczajny szczyt UE poświęcony napływowi uchodźców i imigrantów do UE. O jego zwołanie apelowali kanclerze Niemiec i Austrii.

Polska według Komisji Europejskiej miałaby przyjąć nawet 12 tys. osób. Rząd Ewy Kopacz najpierw mówił o 2 tys., potem o większej, ale bliżej nieokreślonej liczbie.

W orędziu TV premier Ewa Kopacz zaapelowała do partii politycznych, aby „nie podsycały niepotrzebnych lęków i nie straszyły”. Podczas wystąpienia w Sejmie na temat uchodźców Kopacz nie przedstawiła jednak konkretów, by uspokoić Polaków – podkreślają politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Rząd bierze na siebie odpowiedzialność za decyzje, które zapadną w ramach UE – powiedziała wiceprezes Beata Szydło, kandydatka PiS-u na premiera.

– Dzisiaj rząd tworzy Platforma Obywatelska i PSL. W środę odbędzie się na poziomie UE ważna debata i decyzja. Odpowiedzialność za to, co się stanie w tej chwili ponoszą pani Ewa Kopacz i jej rząd. Pytanie w tym momencie powinno dotyczyć odpowiedzialności rządu, który w Polsce decyduje o sprawach, które dla Polaków są najważniejsze. Dla Prawa i Sprawiedliwości najistotniejsze jest przede wszystkim bezpieczeństwo polskich obywateli  – zaznaczyła Beata Szydło.

Tymczasem władze Czech zapowiedziały, że jeżeli zostaną przyjęte obowiązkowe kwoty podziału uchodźców między państwa UE, to zaskarżą to rozwiązanie do ETS.

RIRM

drukuj