SP i PiS na jednej liście w wyborach do polskiego parlamentu?
Solidarna Polska zaproponuje PiS-owi start w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych z jednej listy. Zapowiedź padła na kilka dni przed wyborami do PE.
Chcielibyśmy szukać tego, co nas łączy – powiedział lider SP Zbigniew Ziobro w audycji „Rozmowy Niedokończone” w RM i TV Trwam. Jak tłumaczył eurodeputowany ordynacja wyborcza i sens wyborów do parlamentu polskiego w odróżnieniu od PE uzasadnia zbudowanie takiej (jednej) listy.
– To wymaga oczywiście pewnych kompromisów w zakresie programu. Jeżeli chodzi o sprawy krajowe, to podkreślam: można znaleźć wiele wspólnych tematów. Są też sprawy, które nas różnią, o tych możemy porozmawiać. Jeżeli chodzi o sprawy europejskie, tutaj różnice są bardziej wyraziste – powiedział Zbigniew Ziobro.
Wiceprezes SP Beata Kempa podkreślała, że partie prawicowe powinny ze sobą współpracować, a nie kłócić się, z czego cieszą się inne ugrupowania, jak PO czy Twój Ruch.
– My, jako prawica, jako ludzie wartości, wzajemnie się osłabiamy. To wielki apel i moja prośba. To da nam siłę w Europie. Razem i do przodu! Szanowni Państwo, naprawdę musimy przestać narzekać, a iść i szukać rozwiązania, poszukiwać. Jak najszybciej: diagnoza i rozwiązanie! Diagnozę już mamy – zaznaczyła Beata Kempa.
Klub SP liczy w Sejmie 15 posłów. W ostatnim czasie wystąpił z niego poseł Jacek Bogucki. Przekonywał, że partie prawicowe powinny się jednoczyć wokół PiS. Jeżeli z klubu parlamentarnego odjedzie jeszcze jeden poseł, przestanie on istnieć.
RIRM
