„Solidarność” wyjdzie na ulice? Powołano sztab protestacyjny
NSZZ „Solidarność” powołała sztab protestacyjny, który zdecyduje o formie najbliższych działań związku. Decyzja zapadła we wtorek w Warszawie na Konwencie Przewodniczących Regionów i Branż NSZZ „Solidarność”. Rozmowy dotyczyły m.in. dramatycznej sytuacji gospodarczej w Polsce.
Związkowcy zwrócili uwagę na złą sytuację pracowników. Analizowali m.in. spór zbiorowy w Grupie Enea, a także trudną sytuację w służbie zdrowia i w handlu.
Bartłomiej Mickiewicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, powiedział, że w wielu grupach zawodowych dzieją się rzeczy, które wymagają reakcji związku.
– Stąd powołanie tego zespołu. Jak rozumiem, efektem pracy tego zespołu będą podejmowane konkretne działania, które będą dotyczyły próby naprawy tej sytuacji. Mamy problemy w energetyce, mamy problemy na Poczcie Polskiej, mamy problemy w PKP Cargo i w innych spółkach związanych z transportem. Tych problemów jest naprawdę bardzo wiele, praktycznie w każdej branży. Jakieś problemy dotyczące zwolnień grupowych, likwidacji zakładów pracy i ogólnie rzecz biorąc, dialogu społecznego występują – podkreślił Bartłomiej Mickiewicz.
Bartłomiej Mickiewicz powiedział, że o efektach pracy sztabu protestacyjnego „Solidarność” będzie informować na bieżąco. Dodał, że obecnie zespół rozpoczyna swoje prace.
PAP




