fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

„Solidarność” chce modernizacji przemysłu zbrojeniowego

„Solidarność” ogłosiła pogotowie strajkowe w zakładach przemysłu zbrojeniowego. Związkowcy wskazują na bardzo trudną sytuację w branży. Chodzi głównie o „śladowy udział krajowych zakładów w procesie modernizacji polskiej armii”.

Sytuacja w polskich zakładach zbrojeniowych nie napawa optymizmem – wskazuje ekonomista Marek Zuber.

To jest firma, która ma ewidentnie pecha. Ten pech związany z brakiem decyzyjności poszczególnych rządzących. Obserwujemy to w zasadzie od dwudziestu kilku lat. I dzisiaj też nie mamy tak naprawdę jasno określonej przyszłości polskiego przemysłu zbrojeniowego. Raczej jest to na zasadzie pojedynczych zakupów gdzieś tam w poszczególnych zakładach – zaznacza Marek Zuber.

I właśnie brak jasnej strategii dla polskiego przemysłu zbrojeniowego to główna  bolączka zbrojeniówki.

– Pomimo iż w wielu zakładach zbrojeniowych są te zamówienia, ale sposób ich realizacji i utrudnienia, jakie przy tym się robi, jest niedopuszczalne i doprowadza te zakłady do stanu zadłużenia – wyjaśnia Zdzisław Goliszewski z NSZZ Solidarność ZM „Bumar Łabędy”.

Sytuacja w branży zbrojeniowej jest bardzo trudna – dodaje Zdzisław Goliszewski.

– Sposób podejścia wojska do polskich firm jest co najmniej dziwny. Sposób odbierania produktów, kontrole, w naszym przypadku domaga się od nas fakturowania każdej śrubki, każdej sprężynki, mimo że umowa podpisana jest na cały kontrakt, to wymyśla się różne procedury, które utrudniają wykonanie kontraktów, opóźniają go i tworzą koszty niepotrzebne w takich kontraktach – tłumaczy Zdzisław Goliszewski.   

„Solidarność” od początku roku wielokrotnie zwracała się do przedstawicieli rządu o rozpoczęcie dialogu na temat sytuacji w branży.

– Chcemy jasnego zdefiniowania, jaka jest rola polskich firm zbrojeniowych w systemie zamówień dla Wojska Polskiego, czego możemy oczekiwać i perspektywy wieloletniej na zamówienia, a nie łatanie dziur poprzez zamówienia jednoroczne czy półroczne – podkreśla Zdzisław Goliszewski.     

Sekcja Przemysłu Zbrojeniowego NSZZ „Solidarność” poinformowała o rozpoczęciu pogotowia strajkowego. Tymczasem minister obrony narodowej mówił, że proces modernizacji polskiej armii postępuje. Mariusz Błaszczak przyznał, że zbyt wiele podmiotów jest zaangażowanych w proces kupowania sprzętu dla Wojska Polskiego, co skutkuje kłopotami z decyzyjnością. Dlatego minister poinformował, że przygotowany jest projekt ustawy o powołaniu Agencji Uzbrojenia. Ma być ona „jednym ośrodkiem decyzyjnym w sprawie zakupów sprzętu” dla wojska.

TV Trwam News

drukuj