fot. X/@ZelenskyyUa

Ukraina: Kult zbrodniczej organizacji

Kolejny z przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów został z honorami pochowany w obecności prezydenta Wolodymyra Zełenskiego.

Ukraina buduje panteon, jednocześnie uważa, że ma prawo sama decydować, kto będzie dla niej bohaterem, a kto nie. Pamięć tych, których uzna za bohaterów, chce uczcić w panteonie. Problem jednak w tym, że w przestrzeni publicznej gloryfikowani są zbrodniarze.

Wołodymyr Zełenski nadał jednej z jednostek wojskowych imię „bohaterów UPA”, wziął udział w ponownym pochówku Andrija Melnyka, jednego z ojców zbrodniczego nacjonalizmu ukraińskiego. Ukraiński prezydent nie zamierza wycofać się z kultu Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, bo wziął udział w ponownym pochówku Jewhena Konowalca, kolejnego z przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

Ukraina po raz kolejny przywraca najwyższą sprawiedliwość dziejową – sprawiedliwość wobec samej siebie” – czytamy we wpisie zamieszczonym przez Wołodymyra Zełenskiego na portalu X.

Stworzone przez Konowalca zbrodnicze struktury OUN stały się bezpośrednim fundamentem pod późniejsze ludobójstwo Polaków na Wołyniu.

 TV Trwam News

drukuj