fot. PAP/EPA

Skażona woda z elektrowni w Fukushimie trafi do Pacyfiku

Japonia planuje wypuścić do Pacyfiku ponad milion ton skażonej wody ze zniszczonej elektrowni w Fukushimie. Chiny i Korea Południowa są zaniepokojone tą decyzją.

Unieszkodliwianie skażonej wody z elektrowni Fukushima to drażliwy problem dla Japonii, która realizuje trwający dziesiątki lat projekt likwidacji elektrowni. Rząd Japonii zadecydował, że wypuści do Oceanu Spokojnego ponad milion ton skażonej wody ze zniszczonej elektrowni. To ilość wystarczająca do wypełnienia 500 basenów olimpijskich,

– Zapewnimy bezpieczeństwo znacznie przewyższające normy regulacyjne, a rząd jako całość podejmie wyczerpujące środki przeciwko szkodliwym pogłoskom. Na podstawie tych przesłanek oceniliśmy, że uwolnienie oceaniczne jest realistyczną opcją – wyjaśnił Yoshihide Suga, premier Japonii.

Cały proces utylizacji potrwa dziesięciolecia. Operator elektrowni Fukushima planuje ponownie przefiltrować skażoną wodę w celu usunięcia izotopów, pozostawiając jedynie tryt.

– Po wybudowaniu odpowiednich obiektów i rozwiązań zapewniających zgodność z przepisami, za około dwa lata rozpoczniemy uwalnianie do oceanu – powiedział Yoshihide Suga.

To działanie, ponad dziesięć lat po katastrofie nuklearnej, będzie kolejnym ciosem dla przemysłu rybnego.

– Ludzie kupują nasze owoce morza do spożycia, a niektóre produkty jedzą na surowo bez gotowania lub przetwarzania. Te surowce staną się bardzo niebezpieczne, ponieważ Japonia wyrzuca do morza ścieki jądrowe – ocenił Lee Hae-ok, handlarz owocami morza.

Na utylizację ścieków z elektrowni nie zgadzają się Chiny i Korea Południowa.

– Japonia powinna ponownie przeanalizować kwestię gospodarowania ściekami z elektrowni atomowej w Fukushimie i rozważyć interesy i obawy każdego kraju oraz Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, zanim przystąpi do dalszego usuwania ich do oceanu bez zezwolenia – wyjaśnił Zhao Lijian, rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

– Dostarczymy dzisiaj rządowi japońskiemu zastrzeżenia naszego narodu wobec decyzji Japonii. Ta decyzja jest całkowicie nie do przyjęcia – poinformował Koo Yun-cheol, południowokoreański minister ds. koordynacji polityki rządowej.

Korea Południowa i Chiny wzywają do przejrzystego ujawnienia i międzynarodowej weryfikacji całego procesu oczyszczania skażonej wody.

TV Trwam News

drukuj