Sejm zajmuje się propozycją podwyżek dla nauczycieli autorstwa PiS
Od maja do grudnia tego roku tzw. średnie wynagrodzenie nauczycieli zwiększone ma zostać o 4,4 proc. – to główne założenie nowelizacji Karty nauczyciela, którą zajmuje się Sejm. Projekt przygotowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości.
W południe zebrała się sejmowa Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży, aby przeprowadzić pierwsze czytanie noweli. Zgodnie z propozycją od 1 maja 2022 r. do 31 grudnia 2022 r. tzw. średnie wynagrodzenie nauczycieli zwiększone ma zostać o 4,4 proc. Według projektu, nauczyciele mają otrzymać podwyżkę najpóźniej do 30 czerwca br., z wyrównaniem od 1 maja.
Subwencja oświatowa ma zostać zwiększona o 1 mld 671 mln zł. Pieniądze mają pochodzić z rezerwy celowej budżetu państwa, przeznaczonej na zmiany systemowe w finansowaniu jednostek samorządu terytorialnego, w tym w finansowaniu zadań oświatowych.
Propozycję krytykuje oświatowa „Solidarność”. Jej przewodniczący Ryszard Proksa zaznaczył, że planowana podwyżka jest mniejsza od inflacji. Dodaje, że zabrakło dialogu ze stroną związkową.
– Ten ruch odczytujemy jako próba naprawienia złamania prawa, jakim jest wynagrodzenie nauczyciela stażysty, który do dzisiaj zarabia mniej niż płaca minimalna w Polsce. To jest skandal. W związku z tym, że trzeba to jakoś naprawić, policzyliśmy, że tak się stanie od 1 stycznia, ale minister postanowił, że nastąpi to dopiero w maju. To są minimalne skutki. Inflacja i tak jest trzy razy większa niż to, co proponuje ministerstwo – zaznaczył przewodniczący oświatowej „Solidarności”.
Drugie czytanie noweli zaplanowano w Sejmie na godz. 20.00.
Zuzanna Dąbrowska/RIRM




