fot. PAP/Paweł Supernak

Sejm: głosowanie nad budżetem państwa na 2016 rok

Sejm rozpatrzył blisko jedną trzecią z około 300 zgłoszonych poprawek budżetu państwa na 2016 rok. Zdecydowana większość z nich dotyczyła regionalnych inwestycji w infrastrukturę. Żadna z dotychczasowych poprawek nie została przyjęta, a resztą z nich Sejm zajmie się podczas dzisiejszych obrad.

Budżet na 2016 rok zakłada, że tegoroczny deficyt nie przekroczy 54 mld 740 mln zł. Dochody mają wynieść niespełna 314 mld zł, a wydatki ponad 368 mld.

Dokument odzwierciedla realizację priorytetów rządu, m.in.: bezpłatne leki dla osób powyżej 75. rok życia, 2 mld zł na wynagrodzenia pracowników, którym pensje zamrożono, jednorazowe dodatki dla emerytów i rencistów, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne oraz dofinansowanie restrukturyzacji w górnictwie i zwiększenie wydatków na armię, a także finansowanie programu 500 plus.

– Budżet na rok 2016 będzie odzwierciedlał realizację priorytetów rządu. Zapewni on finansowanie podstawowych funkcji państwa. Będzie też budżetem bardziej sprawiedliwym. Przedłożony przez rząd projekt budżetu państwa na 2016 rok służyć będzie utrzymywaniu stabilności finansów publicznych i poprawie kondycji polskiej gospodarki – zwrócił uwagę poseł Andrzej Jaworski.

Poprawek do budżetu państwa na 2016 rok zgłoszonych w środę podczas drugiego czytania oraz wniosków mniejszości, czyli poprawek odrzuconych przez Komisję Finansów Publicznych po pierwszym czytaniu było w sumie ok. 300. Jednak posłowie nie przyjęli jak dotąd żadnej z nich. Odrzucono m. in. propozycję PO dotyczącą zmniejszenia deficytu budżetowego z zysku NBP.

– Chcemy, aby ten zysk, 5 mld złotych, zmniejszyło deficyt budżetowy. To jest nasza poprawka. Zmniejszenie deficytu poprawi nam rating i zostawi Polakom w kieszeniach pieniądze. To jest nasza poprawka pomagająca wam i milionom Polaków – mówił Sławomir Neumann, przewodniczący KP PO.

Poprawkę popierali także posłowie Kukiz’15.

– Mniejszy deficyt budżetowy to lepszy budżet. Skoro pieniądze są, bo NBP postarał się o większy zysk, a postarał się dlatego, że mamy takie a nie inne kursy walutowe, to nie ma powodów – jeżeli nie ma pomysłu żeby przeznaczyć je na „500 plus” na pierwsze dzieci, na obniżenie podatku – to przynajmniej można przeznaczyć je na obniżenie deficytu – dodał poseł Rafał Wójcikowski z Kukiz’15.

Podczas wczorajszych obrad Sejm nie poparł także szeregu poprawek regionalnych dotyczących głównie inwestycji w infrastrukturę. Debata nad kolejnymi poprawkami odbędzie się podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu.


TV Trwam News/RIRM

drukuj