fot. wikipedia

Sebastian Kaleta: Złożę wniosek do NIK o kontrole w warszawskim ratuszu

Wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta złoży wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o przeprowadzenie kontroli w stołecznym ratuszu. Chodzi o budzące wątpliwości natury prawnej i merytorycznej umowy zawierane z organizacjami społecznymi.

Chodzi o 11 organizacji społecznych, zajmujących się rzekomo m.in. profilaktyką w kontekście narkotyków oraz wirusa HIV. Poselskiej kontroli poddano opiewające na ok. 5 mln zł umowy zawarte przez warszawski ratusz w latach 2018-2020.

Analiza umów wykazała szereg uchybień związanych z przejrzystością: brakuje rozliczeń środków, sprawozdań z ich wydatkowania, dokumentacji pokazującej efekty działań, a także ich skalę.

Dodatkowo wątpliwości budzą same inicjatywy, na jakie przekazano pieniądze. Wśród najbardziej jaskrawych przykładów jest rozdawanie w stołecznych klubach dla homoseksualistów testów sprawdzających czystość narkotyków. O szczegółach mówi wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

– Projekty, które były realizowane, w mojej opinii, powinny być skupione na alarmowaniu o niebezpieczeństwach związanych z  tymi zjawiskami. Odbiorca mógłby jednak odnieść wrażenie, że projekty promują rozwiązłość seksualną przy zażyciu środków psychoaktywnych, dlatego też zwróciłem się do ratusza o udostępnienie pełnej dokumentacji związanej z tymi dokumentami. Dostęp uzyskałem i przeprowadziłem analizę – podkreśla polityk.

Polityk chce, aby umowom przyjrzała się Najwyższa Izba Kontroli. Jednocześnie zaznacza, że wniosek o kontrolę nie dotyczy stricte tematów działań, realizowanych przez organizacje społeczne, ale ewentualnego zaniedbania ze strony władz miasta w wydatkowaniu środków publicznych.

Zuzanna Dąbrowska, Warszawa/RIRM

drukuj