fot. PAP

Sąd podtrzymał umorzenie sprawy wyniesienia akt WSI z SKW

Warszawski sąd podtrzymał umorzenie sprawy wyniesienia akt WSI z SKW. Na początku roku „Gazeta Wyborcza” pisała, że po przegranych przez PiS wyborach w 2007 r., gdy Antoni Macierewicz odchodził z SKW, z jej siedziby wywieziono dokumentację WSI. Tłumaczono, że jest potrzebna Komisji Weryfikacyjnej WSI.

Według gazety dyski, na które skopiowano dane agentury, wróciły do SKW 1 lipca 2008 r. – po zakończeniu działań Komisji Weryfikacyjnej WSI.

Po stwierdzeniu, że dyski kopiowano, SKW złożyła zawiadomienie, a Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadziła śledztwo w tej sprawie. Śledztwo zostało jednak umorzone w 2013 r. Wczoraj Sąd Rejonowy dla miasta stołecznego Warszawy oddalił zażalenie SKW na umorzenie śledztwa.

Poseł Antoni Macierewicz mówi, że w tej sprawie oskarżono wybitnych funkcjonariuszy kontrwywiadu.

– Ciekawe czy ktokolwiek przeprosi tych ludzi, których przez siedem lat oskarżano. Ciekawe czy zostaną im zwrócone certyfikaty dostępu do informacji niejawnej, które właśnie ze względu na tę sprawę tym ludziom zostały odebrane. Ich możliwości życia i funkcjonowania w zawodzie zostały zlikwidowane. Zostało im świadomie złamane życie. Teraz czekamy na minimum sprawiedliwości – powiedział poseł Antoni Macierewicz.

Orzeczenie sądu w tej sprawie jest ostateczne.

RIRM

drukuj