Wpisy

Pos. A. Macierewicz o kulisach rezygnacji szefa BBN i sporze o służby: To jest element walki z formacją niepodległościową

Rezygnacja szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego, spór o dostęp do informacji niejawnych, możliwe ujawnienie aneksu do raportu WSI oraz napięcia wokół służb specjalnych i polityki bezpieczeństwa – to główne wątki rozmowy w czwartkowym „Polskim Punkcie Widzenia” w TV Trwam. Gościem był b. szef MON, poseł Prawa i Sprawiedliwości, Antoni Macierewicz, który odniósł się do bieżących wydarzeń politycznych.

Pos. M. Warchoł o potrzebie ujawnienia aneksu do WSI: To jest konieczne, by doszło do zerwania z niechlubnym dziedzictwem sowieckim

Tam są mechanizmy, które rządziły III Rzeczpospolitą, która była w dużej mierze niestety kontynuacją czasów PRL-owskich i to w wielu wymiarach, w tym w wymiarze dominacji agentury rosyjskiej nad życiem gospodarczym, społecznym, politycznym. To jest konieczne, żeby doszło do zerwania z tym niechlubnym dziedzictwem sowieckim, dlatego Polacy powinni aneks poznać. Aneks jest tutaj bardzo istotny – podkreślił Marcin Warchoł, poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

[TYLKO U NAS] M. Karliński: Prokuratura w sprawie SKOK Wołomin nie analizuje śladów. Skupia się na wątku WSI

Dane są nawet w aktach sprawy. Są ukryte na jednej tylko dyskietce, bo na niej są zgromadzone dane osobowe kredytobiorców SKOK Wołomin, nie najważniejszych osób, bo te najważniejsze tak naprawdę nie brały tych kredytów na siebie. (…) Został tylko nieznaczący „drugi garnitur” beneficjentów tej afery, ale nawet tymi osobami (w liczbie ok. 400) nie interesuje się prokuratura. Nie interesuje się tym, że to są bogaci ludzie, że oni nie spłacają kredytów na hasło od połowy 2013 roku, że są tam często ludzie z setki najbogatszych Polaków – mówił w „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam prezes Stowarzyszenia Spółdzielczości Finansowej im. św. Michała, Marcin Karliński.

Sąd Najwyższy odrzucił kasacje Aleksandra L., byłego funkcjonariusza WSI

Decyzja Sądu Najwyższego ostatecznie kończy sprawę rzekomej płatnej protekcji przy weryfikacji jednego z byłych oficerów Wojskowych Służb Informacyjnych. Sąd Najwyższy odrzucił kasacje Aleksandra L. byłego funkcjonariusza WSI, który bez żadnych podstaw powoływał się na wpływy w komisji weryfikacyjnej WSI. Przed rokiem sąd prawomocnie skazał Aleksandra L. na 4 lata więzienia.