Sąd Apelacyjny podejmie decyzję w sprawie aresztu tymczasowego zastosowanego wobec ks. Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek resortu sprawiedliwości
W najbliższy czwartek w sprawie ks. Michała Olszewskiego zbierze się Sąd Apelacyjny. Pełnomocnicy duchownego liczą, że po zakończeniu posiedzenia duchowny oraz przetrzymywane urzędniczki z resortu sprawiedliwości opuszczą areszt tymczasowy, w którym przebywają od ponad siedmiu miesięcy.
Pełnomocnicy ks. Michała Olszewskiego od samego początku wskazują, że sprawa aresztu duchownego to nic innego jak polityczne igrzyska. Dobitnie pokazał to spot, który w lipcu w swoich mediach społecznościowych opublikowała Platforma Obywatelska.
„Ks. Michał O. ma postawione zarzuty przywłaszczenia dotacji z Funduszu Sprawiedliwości” – podkreślono w spocie.
Sęk jednak w tym, że zarzut przywłaszczenia mienia pojawił się dopiero we wtorek.
– Okazało się, że spot był proroczy i mamy przywłaszczenie mienia, tak trochę się Państwo pospieszyli o kilka miesięcy. Teraz jest idealnie, jak znalazł – mówił mec. Krzysztof Wąsowski, pełnomocnik ks. Michała Olszewskiego.
Prokuratura postawiła przetrzymywanemu kapłanowi i dwóm urzędniczkom z resortu sprawiedliwości nowe zarzuty, mimo że w sprawie nie pojawiły się żadne nowe okoliczności, żadne nowe dokumenty, żadni nowi świadkowie.
– Nie widać żadnej pracy ze stronów prokuratury, która wymagałaby aresztu tych ludzi (…). Nic takiego po prostu nie widać – wskazał mec. Krzysztof Wąsowski.
Na represje, którym poddawani są ks. Michał Olszewski, a także dwie urzędniczki – pani Urszula i Pani Karolina – nie godzą się ich obrońcy.
– Siedzieć siedem miesięcy bez żadnego wyroku, bez sprawy. To jest polityczny bandytyzm – powiedział Lech Ciężki, prezes Lubelskiego Stowarzyszenia Represjonowanych w Stanie Wojennym, uczestnik protestu głodowego.
Uczestnicy protestu głodowego piją tylko czystą wodę, ale są pod opieką lekarza.
– Przede wszystkim protestujemy o ks. Olszewskiego, o te panie, ale również o praworządność w Polsce – podsumował Stanisław Oroń, uczestnik protestu głodowego.
W czwartek w Warszawie o godzinie 11:40 rozpocznie się posiedzenie Sądu Apelacyjnego. Pełnomocnicy ks. Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek liczą, że podejmie on decyzje, dzięki której zarówno duchowny, jak i przetrzymywane urzędniczki opuszczą areszt tymczasowy.
TV Trwam News



