
Protest głodowy przeciwko przetrzymywaniu w areszcie ks. Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości
Trwa protest głodowy przeciwko przetrzymywaniu w areszcie ks. Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Już dziesiąty dzień głodówkę prowadzi w siedzibie NSZZ „Solidarność” w Częstochowie Jan Karandziej, zasłużony działacz antykomunistycznej opozycji w okresie PRL.
Od wtorku protest głodowy w tej sprawie prowadzony jest także w siedzibie Lubelskiego Stowarzyszenia Represjonowanych przez Stanisława Oronia, który głoduje już ósmy dzień. W proteście wspierają go także trzy osoby z „Solidarności”: Waldemar Drewniak, Lech Jan Ciężki oraz dr Piotr Gawryszczak.
– Chcemy naszym protestem głodowym zwrócić uwagę na łamanie prawa w Polsce, na niszczenie Polski. Polityka to nie jest zabijanie przeciwników politycznych, bo tak się robiło w Związku Radzieckim, w Chinach Ludowych czy III Rzeszy. W demokratycznym państwie polityka i władza nie polegają na zabijaniu przeciwników politycznych, a do tego się sprowadzają działania różnych urzędów, w tym ministra sprawiedliwości – albo niesprawiedliwości – Adama Bodnara. Przeciwko temu protestujmy – powiedział na konferencji prasowej dr Piotr Gawryszczak.
We wtorek ks. Michał Olszewski oraz urzędniczki resortu sprawiedliwości usłyszeli nowe zarzuty w śledztwie dot. Funduszu Sprawiedliwości. Tym razem ma chodzić o przywłaszczenie mienia.
Obrońcy przetrzymywanych mówią, że prokuratura nie przedstawiła żadnych nowych faktów, a zarzuty mają tylko ponownie wydłużyć tymczasowy areszt.
Decyzją sądu okręgowego ks. Michał, Pani Urszula oraz Pani Karolina mają pozostać w areszcie do 21 listopada.
W czwartek jednak Sąd Apelacyjny w Warszawie ma ocenić tę decyzję.
Ks. Michał Olszewski wystosował list do Jana Karandzieja, który dotarł w środę do opozycjonisty z czasów PRL.
„Drogi Panie Janie, Ks. Tischner mawiał, że wolność człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność Bliźniego! Stąd i ja tylko z pokorą mogę przyjąć Pana decyzję i otoczyć Pana moją więzienną modlitwą. Wierzę, że to zło pokonamy dobrem Rz 5,5. Z błogosławieństwem dla Pana oraz Bliskich. ks. Michał Olszewski” – napisał kapłan w liście.
RIRM/radiomaryja.pl



