Politycy PiS krytykują działania Policji podczas miesięcznicy smoleńskiej

Posłowie PiS krytykowali działania Policji podczas ostatnich obchodów miesięcznicy smoleńskiej. Przedstawicielom PiS uniemożliwiono złożenie kwiatów przed pomnikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, gdyż obchody zostały zakłócone przez tzw. zadymiarzy. Doszło także do dyskusji między politykami PiS a funkcjonariuszami Policji.  

Sprawa została poruszona podczas sesji pytań bieżących w Sejmie. Poseł Antoni Macierewicz zaprotestował przeciwko działaniom służb oraz tzw. zadymiarzy.

W tej sytuacji zwracam się do prokuratora krajowego o wszczęcie procesu przeciwko przestępczym funkcjonariuszom i antypolskim demonstrantom. Jak długo rząd Donalda Tuska przy pomocy policji będzie wspierał tych, którzy atakują, którzy sprawiają, że to działanie jest robione przestępczo przez waszych ludzi? – pytał polityk PiS.

Głos zabrał także poseł Grzegorz Matusiak. Polityk stwierdził, że działania funkcjonariuszy Policji przypominały metody niemieckich służb wobec Roberta Bąkiewicza.

– Czy Policja jest firmą ochraniarską tych ludzi, tych zadymiarzy o mentalności rosyjskiej, gdzie nie mają szacunku do zmarłych, gdzie zachowują się w bezczelny sposób, robią sobie piknik, przynoszą łóżka, przynoszą materace – podkreślił Grzegorz Matusiak.

Odpowiadając na wypowiedzi posłów PiS wiceszef MSWiA, Czesław Mroczek, bronił zachowania Policji. Zarzucił im podważanie autorytetu służb i sianie zamętu. Czesław Mroczek zapowiedział także, że resort będzie wnioskował do władz Warszawy o to, by przy kolejnych zgłoszeniach zgromadzeń dotyczących tego samego czasu i miejsca, przeprowadzić rozprawę administracyjną oraz ustalić prawa i obowiązki wszystkich organizatorów tych zgromadzeń.

RIRM

drukuj