fot. flickr.com

Rząd wczoraj przyjął projekt utworzenia tzw. sieci szpitali

Solidarność od wielu lat domagała się, aby podmiot działalności medycznej stał się szpitalem – powiedziała Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”.

Rząd wczoraj przyjął projekt dotyczący utworzenia tzw. sieci szpitali. Przewiduje on, że w sieci będą mogły znaleźć się szpitale, które od co najmniej dwóch lat mają umowę z NFZ i w których funkcjonuje izba przyjęć albo szpitalny oddział ratunkowy.

Placówki zakwalifikowane do sieci będą miały gwarantowaną umowę z NFZ.

Maria Ochman podkreśla, że takie zmiany są potrzebne, ponieważ sytuacja odnośnie szpitali w ostatnich latach stała się rozregulowana.

W Polsce świadczenia zdrowotne, system opieki zdrowotnej jest tak rozregulowany przez ostatnie 8 lat, że praktycznie rzecz biorąc, można było spokojnie wejść do systemu i wybrać co chce i co jest akurat dobrze wyceniane i bez problemów w tym systemie wykonywać te świadczenia, kosząc przy okazji niezłe pieniądze. Jeżeli mówimy dzisiaj, że nikogo z tego systemu, nie usuwamy, ale mówimy szpital musi być szpitalem. „Solidarność” od wielu lat domaga się, aby podmiot działalności medycznej zastąpić szpitalem, aby ten szpital był blisko, aby był czynny 24 godziny na dobę, oraz aby w tym szpitalu znajdowały się te oddziały, których najczęściej Polacy poszukują – zaznaczyła przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność”.

Tymczasem utworzeniu tzw. sieci szpitali sprzeciwia się opozycja. PSL uważa, że projekt ustawy szkodzi zdrowiu i życiu pacjentów. Natomiast zdaniem Nowoczesnej pogorszy się jakość udzielanych usług, a pacjenci będą mieli utrudniony dostęp do tych świadczeń. Z kolei PO uważa, że zmiana spowoduje likwidację wielu szpitali.

Zmiany dotyczące sieci szpitali mają obowiązywać od 1 października bieżącego roku.

RIRM

drukuj