fot. PAP/Marcin Obara

Rząd Donalda Tuska nie zaskarży umowy UE-Mercosur do TSUE

Rząd nie będzie skarżył umowy z Mercosurem do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Wprost wynika to z odpowiedzi, jaka płynie z Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

 

Unijnej umowie z krajami Mercosuru, podpisanej w styczniu, na wniosek Parlamentu Europejskiego przyjrzy się Trybunał Sprawiedliwości. Niemcy, wsparci przez przewodniczącego Rady Europejskiej, a także Europejską Partię Ludową, której częścią są europosłowie Kolacji Obywatelskiej i PSL dążą do jej tymczasowego stosowania. Dlatego opozycja upatruje szansy w krajowej skardze do TSUE. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Piotr Müller, skierował pismo do ministra spraw zagranicznych z pytaniem, czy taka skarga jest planowana. Uzyskał odpowiedź.

Skarga nie jest przygotowywana. Pan wiceminister Niemczycki odpowiedział na nasze pismo i stwierdził, że Polska dołączy wyłącznie w charakterze obserwatora do skargi Parlamentu Europejskiego – przekazał Piotr Müller, poseł do Parlamentu Europejskiego.

Na złożenie skargi rząd ma jeszcze 21 dni. Taką skargę zapowiadał minister rolnictwa Stefan Krajewski.

– Jeśli umowa zostanie ostatecznie podpisana, jako Polska złożymy skargę do TSUE – mówił minister rolnictwa.

Dlatego – po piśmie z MSZ – europoseł Waldemar Buda zarzuca ministrowi bezczynność i tłumaczy, jakie działania podjęła Francja.

Francja zapowiedziała, że będzie blokowała produkty, które mają śladowe ilości pestycydów, które są niedopuszczone w Unii Europejskiej – powiedział poseł do Parlamentu Europejskiego.

Takie rozporządzenie – jak tłumaczył europoseł – już we Francji obowiązuje.

TV Trwam News

drukuj