fot. twitter.com

Rusza konwój „cystern wstydu PO-PSL”

W Polskę ruszy dziś konwój „cystern wstydu PO-PSL”. Akcja ma uświadomić Polakom, jak dziurawy był system finansów publicznych za rządów poprzedniej ekipy PO-PSL – powiedział w Świecku szef sztabu wyborczego PiS Joachim Brudziński.

Wtedy ten system przypominał dziurawy spichlerz, z którego zboże wysypywało się bez żadnej kontroli – wskazał Joachim Brudziński.

– A od momentu, kiedy za finanse publiczne odpowiedzialność wzięło Prawo i Sprawiedliwość, od momentu, kiedy obecny tutaj premier Mateusz Morawiecki wziął w woje ręce odpowiedzialność za reformę urzędów celnych, kiedy powstała Krajowa Administracja Skarbowa, okazało się, że nie tylko ten spichlerz został załatany i tego zboża zaczęło przybywać, ale zaczęło go wystarczać na to, aby w sposób odpowiedzialny i sprawiedliwy dzielić się umownie zbożem, a tak naprawdę groszem publicznym, z obywatelami – powiedział szef sztabu wyborczego PiS.

W konferencji wziął też udział premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu przedstawił dane potwierdzające, jak wielkie straty ponosił budżet państwa pod władzą PO- PSL.

Straty tylko z powodu przemytu paliwa sięgały 20-24 mln zł dziennie. Trzeba było się zatem zabrać za tych bandytów w białych kołnierzykach – powiedział w Świecku premier Mateusz Morawiecki.

– Dziennie wjeżdża od 500 do 600 cystern zupełnie nielegalnie. One się gdzieś rozładowują po stodołach i nielegalnych stacjach benzynowych czy „stacjach przeładunkowych”. To jest 20-24 miliony złotych, w różnych okresach, dziennie. Jedno „500 plus” dla jednego dziecka rocznie łatwo policzyć – razy 12 miesięcy wychodzi 6 tysięcy złotych. 24 miliony podzielić na 6 tysięcy złotych, to jest 4 tysiące dzieci. Mamy w jednej dobie, 24 godzinach, około 85 tysięcy sekund. Wychodzi na to, że co 24 sekundy jedno dziecko było pozbawiane wsparcia w postaci „500 plus” – wskazał premier Mateusz Morawiecki.

Podobny proceder dotyczył też produktów tytoniowych, wyrobów alkoholowych, elektronicznych, przemycanych przez granicę, omijano płacenie podatku VAT. Premier podkreślił, że takie działanie doprowadziło do „gigantycznej luki VAT, którą KE określała na od 30-50 mld zł rocznie”.

RIRM

drukuj