fot.PAP/EPA

Trwa konklawe

Mszą pro eligendo Papa, czyli o wybór Papieża rozpoczęło się konklawe, podczas którego 115 kardynałów– elektów wybierze następcę św. Piotra. Kardynałowie przeszli w uroczystej procesji z Kaplicy Paulińskiej Pałacu Apostolskiego do Kaplicy Sykstyńskiej.

O 16.30 kardynałowie – elektorzy zebrali się w Kaplicy Paulińskiej Pałacu Apostolskiego, skąd w uroczystej procesji, śpiewając hymn Veni Creator, przeszli do Kaplicy Sykstyńskiej. Tam złożyli przysięgę. Zapewnili, że jeśli ktokolwiek z nich, z Boskiego postanowienia, zostanie wybrany na Biskupa Rzymu, dołoży starań, by wiernie wypełniać „munus Petrinum’” Pasterza Kościoła Powszechnego i nie ustanie w wysiłku zapewniania i bronienia wytrwale praw duchowych i doczesnych. Następnie drzwi kaplicy zostały zamknięte i rozpoczęło się konklawe.

 

– Sam termin konklawe znaczy dosłownie „pod kluczem”. Tak zostało nazwane zebranie wyborcze kardynałów nowego Papieża. A więc kardynałowie są zamykani pod kluczem, a więc są odosobnieni od świata, celem wybrania nowego Papieża. Konklawe odbywają się od XIII w., zostało ono wprowadzone w 1274 roku – powiedział ks. prof. Józef Wroceński, były dziekan Wydziału Prawa Kanonicznego i kierownik Katedry Ustrojów Kościoła UKSW.

Konklawe odbędzie się po raz 25 w Kaplicy Sykstyńskiej. 115 kardynałów-elektorów przystąpi do wyboru Papieża miesiąc i jeden dzień po tym, gdy Benedykt XVI zapowiedział swą rezygnację oraz w dwunastym dniu wakatu w Stolicy Apostolskiej. Wśród elektorów jest czterech polskich kardynałów: Stanisław Dziwisz, Zenon Grocholewski, Kazimierz Nycz i Stanisław Ryłko.

Zgodnie z harmonogramem ogłoszonym przez Watykan, rano wszyscy elektorzy przenieśli się do Domu Świętej Marty za Spiżową Bramą,  gdzie mieszkać będą w całkowitej izolacji od świata zewnętrznego, bez internetu, radia, telewizji, telefonów i gazet – przez całe konklawe.

O godz. 10.00 w Bazylice Watykańskiej wszyscy kardynałowie – elektorzy oraz ci, którzy z racji ukończenia 80 lat już nimi nie są – uczestniczyli we Mszy świętej pro eligendo Papa. Odprawił ją dziekan Kolegium Kardynalskiego ks. kard. Angelo Sodano.

Ks. kard. Angelo Sodano w imieniu wszystkich księży kardynałów wyraził wdzięczność Benedyktowi XVI za jego posługę i nazwał jego pontyfikat „świetlanym”. Po tych słowach w Bazylice św. Piotra rozległy się długie gromkie brawa.

– Także my dziś, właśnie z tym wewnętrznym usposobieniem, chcemy oddać się z Chrystusem Ojcu, który jest w Niebie, aby dziękować Mu za pełną miłości asystencję, którą nieustannie otacza swój Kościół, a szczególnie za światły pontyfikat, którym nas obdarzył poprzez życie i dzieła 265 Następcy św. Piotra, umiłowanego Papieża Benedykta XVI, wobec którego ponawiamy w tej chwili całą naszą wdzięczność – powiedział ks. kard. Angelo Sodano.

Eucharystię koncelebrowało 115 księży kardynałów-elektorów oraz kilkudziesięciu kardynałów, którzy z racji ukończenia 80 lat nie wezmą udziału w konklawe. Do Watykanu przybyło kilka tysięcy osób z wielu krajów.

Dziekan Kolegium Kardynalskiego ks. kard. Angelo Sodano, który przewodniczył Mszy św. powiedział „ (…) pragniemy dziś błagać Pana, by zechciał szybko dać Dobrego Pasterza swojemu Świętemu Kościołowi”. Podkreślił, że kierując się miłością do Kościoła i całej ludzkości „ostatni Papieże wystąpili z licznymi inicjatywami służącymi narodom i wspólnocie międzynarodowej, zabiegając bez ustanku o sprawiedliwość i pokój”. „Módlmy się o to, aby przyszły Papież mógł kontynuować to nieustanne dzieło na szczeblu światowym” – mówił ks. kard. Sodano.

Charakterystyczne są zjawiska atmosferyczne, które towarzyszyły dzisiejszej Mszy św. – zwraca uwagę o. Benedykt Cisoń, redemptorysta, obecny w Rzymie.

– Charakterystyczne są zjawiska przyrody, które towarzyszą temu wydarzeniu. Wróćmy pamięcią do 2005 roku, do pogrzebu Ojca św. Jana Pawła II,  wówczas znajdujący się na trumnie Ewangeliarz – został zamknięty powiewem wiatru – powiewem Ducha Świętego. Tak samo dziś podczas Eucharystii na Placu św. Piotra, podczas czytanej Ewangelii – deszcz, grad, błyskawice, krótka burza po to, by na sam akt wyznania wiary zajaśniało słońce, wróciła pogoda, pokój ducha. Można rzec: czyż to nie symbolizuje nam wszystkich wydarzeń związanych z wyborem Następcy św. Piotra, które są burzą sensacji, burzą poszukiwania: kto nim będzie? Trochę obaw, trochę lęku, a jednak gdy wyznajemy wiarę w Roku Wiary przychodzi pokój, przychodzi nadzieja, przychodzi słońce i to zapewnienie, które przypomniał nam Jan Paweł II: „On wskaże”. Wiemy że dziś kardynałowie udadzą się już do Kaplicy Sykstyńskiej, by tam rozpocząć obrady, wsłuchując się w światło, słowo, natchnienie Ducha Świętego, by wskazać tego, kto będzie prowadzić Kościół – powiedział o. Benedykt Cisoń CSsR. 

Dziś przewidziano jedno głosowanie. Wybory będą trwały do momentu kiedy jeden z kardynałów nie otrzyma  2/3 głosów.  Ks. Federico Lombardi, rzecznik Stolicy Apostolskiej zaznaczył, że każdego dnia będą odbywały się dwie sesje głosowań: poranna i wieczorna, w których kardynałowie dwukrotnie oddadzą głos.

– Karty z wypisanym nazwiskiem kandydata na Papieża są zwykle palone po zakończeniu drugiego głosowania – informował ks. Lombardi, sugerując, że pojawienia się białego dymu zwiastującego wybór Papieża będzie można oczekiwać albo około godz. 12.00, albo po sesji popołudniowej głosowań około godziny 19.00. Gdyby jednak wybór nastąpił po pierwszym głosowaniu w porannej lub wieczornej sesji, tak jak to było w przypadku konklawe sprzed 8 lat, gdy wybrano Papieża Benedykta XVI, może on się pojawić już o 10.30-11.00 lub 17.30-18.00.

Ks. prof. dr hab. Mirosław Sitarz, kierownik Katedry Kościelnego Prawa Publicznego i Konstytucyjnego KUL zwraca uwagę, że jeżeli po trzech dniach nie zostanie wybrany Biskup Rzymu wówczas nastąpi dzień przerwy. W tym czasie kardynałowie mają czas na refleksje i modlitwę. Tego dnia pierwszy kardynał diakon wygłosi konferencje.

– Jeśli w ciągu trzech dni nie wybrano Biskupa Rzymu, wówczas po tych trzech dniach medytację głosi kardynał-prezbiter. Następne trzy dni, jeśliby nie doszło do wyboru, wówczas taką medytację, refleksję głosi kardynał-biskup. Jeżeli i po tym nie doszłoby do wyboru Biskupa Rzymu, wówczas kardynałowie mają się zastanowić w jaki sposób postąpić, aby dokonać wyboru, ale nigdy nie mogą odstąpić od głosowania osobistego – powiedział ks. prof. dr hab. Mirosław Sitarz.

W tym przypadku dwóch kardynałów, którzy uzyskali największą liczbę głosów nie może brać udziału w kolejnych głosowaniach.

Wyboru Papieża dokonuje się według ściśle określonych norm prawa kanonicznego. Konklawe będzie przebiegać według przepisów Konstytucji Apostolskiej z 1996 r. „Universi Dominici Gregis’’, którą wydał bł. Jan Paweł II. Konstytucja ta była dwukrotnie nowelizowana przez Benedykta XVI, m.in. po to, aby dostosować jej przepisy do sytuacji, powstałej w wyniku rezygnacji Papieża z urzędu.

RIRM/ PAP

 

drukuj