fot. misyjne.pl

Rosyjski wywiad atakuje Kościół na Białorusi

Kościół na Białorusi jest coraz mocniej atakowany. Tym razem kłamstwa o jego rzekomym zaangażowaniu w obalanie władzy w tym kraju rozpowszechnia szef rosyjskiego wywiadu.

Szef Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji Siergiej Naryszkin oświadczył, że USA planują włączenie do protestów na Białorusi ekstremistycznych elementów i że tego rodzaju aktywiści przechodzą szkolenie w Polsce, Gruzji, na Ukrainie i w krajach bałtyckich. Twierdzi, że do całej akcji został włączony Kościół katolicki. Informacje te zdementował ks. bp Juryj Kasabucki, wikariusz generalny archidiecezji mińsko-mohylewskiej.

„To absurd. On mówił o jakichś prowokacjach, że Stany Zjednoczone, CIA i inne organizacje usiłują wykorzystać Kościół katolicki w celu podkopania ustroju państwowego w naszym kraju. To kompletny absurd, kłamstwo, niemające nic wspólnego z prawdą” – oświadczył ks. bp Juryj Kasabucki.

Ks. bp Kasabucki zapewnił, że księża na Białorusi nie otrzymują od nikogo żadnych instrukcji. Zachęcani są jedynie do modlitwy. Atak Rosji – jak podkreślił wikariusz generalny archidiecezji mińsko-mohylewskiej – jest spowodowany jasnym stanowiskiem Kościoła na Białorusi, który nawołuje do sprawiedliwości i pokoju.

„Kościół na Białorusi mówi dziś prawdę o sytuacji w kraju, występuje przeciwko przemocy, zachęca ludzi do solidarności, jedności, zgody, pokoju i przebaczenia. Może w ten sposób przeszkadzamy komuś w realizowaniu scenariuszy skierowanych na podział w społeczeństwie i krwawy rozwój sytuacji” – zaznaczył ks. bp Juryj Kasabucki.

Podziałów w społeczeństwie jednak nie ma. Dostrzega się za to zdecydowanie większą solidarność między ludźmi wyznającymi różne religie. 

TV Trwam News

drukuj