Rośnie zagrożenie separatyzmem na Ukrainie

Ukraińskie media alarmują, że Rosja zaczyna wydawanie swoich paszportów na Krymie według uproszczonej procedury. P.o. prezydenta Ukrainy, Ołeksandr Turczynow, rozmawia z szefami resortów siłowych ws. zachowania integralności kraju.

Lider prokremlowskiej nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji (LDPR) Władimir Żyrinowski zaproponował natychmiastowe wydanie paszportów Federacji Rosyjskiej wszystkim obywatelom Ukrainy, którzy o to wystąpią.

Żyrinowski oświadczył z trybuny Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, że paszport FR powinien gwarantować mieszkańcom Ukrainy obronę ze strony Rosji.

Ukraińskie media przypominają, że rosyjskie obywatelstwo ludności separatystycznych regionów Abchazji i Osetii Południowej było jednym z głównych pretekstów inwazji rosyjskich wojsk na terytorium Gruzji.

Były wiceminister spraw zagranicznych, poseł Witold Waszczykowski przypomina, że Rosja jest stroną układu z ‘94 r., tzw. deklaracji budapesztańskiej, która gwarantowała suwerenność i integrację Ukrainy. „Gdyby Rosja teraz zdecydowała się na powtórkę z Kaukazu – świat musiałby zareagować na złamanie umowy międzynarodowej. Integralność Ukrainy jest ważna z punktu widzenia Polski” – dodał parlamentarzysta.

 – Mimo iż premier przekonuje, że Polska nie musi wypruwać sobie żył, to jednak polska dyplomacja powinna być w tej kwestii niezwykle aktywna. Powinna alarmować Unię Europejską, powinna również współpracować z Amerykanami, aby dać jasny wyraźny sygnał Rosji, iż złamie porozumienie międzynarodowe. To nacisk na suwerenny kraj, który w Europie jest niedopuszczalny. Dlatego jest to jest olbrzymia rola dla polskiej dyplomacji, aby alarmować świat i przeciwdziałać takiej sytuacji. Rozpad Ukrainy jest niekorzystny dla naszych interesów i niekorzystny dla Europy – zwrócił uwagę poseł Witold Waszczykowski.

Unia Europejska również jest zainteresowana integralnością terytorialną Ukrainy – powiedziała w Kijowie szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton.

Odpowiadając na pytanie dziennikarzy, związane z informacją o możliwość wprowadzenia rosyjskich wojsk na Krym, Ashton skomentowała: „Nie ma powodu, by teraz omawiać tę sprawę”.

RIRM

drukuj