fot. PAP/EPA

Rosja kontynuuje zmasowane ataki na Ukrainę

Rosja przeprowadziła kolejny zmasowany atak na Ukrainę. Zginęło co najmniej 14 osób, w tym sześcioro dzieci. Wcześniej celem ostrzałów był Charków.

Celem ataku w Charkowie były budynki mieszkalne. Co najmniej cztery osoby zginęły, a 35 zostało rannych. Wśród ofiar są dzieci.

Najpierw była jedna eksplozja. Gdzieś w pobliżu, jakieś sto metrów dalej, były dwa inne trafienia – mówiła kobieta.

Tylko przez 40 minut wojsko rosyjskie przeprowadziło 14 ataków. Uderzenia wywołały ogromne pożary.

Dzisiejszej nocy drony zaatakowały miejscowość Krzywy Róg, miasto rodzinne prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Pierwszy atak nastąpił przed godz. 18.00, a drugi po 22.00. Władze poinformowały o śmierci 16 osób, w tym sześciorga dzieci. Ponad 50 osób zostało rannych. W płomieniach stanęły budynki mieszkalne i infrastruktura publiczna. Drony Shahed spadły na osiedla i plac zabaw.

Agencja Reutera poinformowała, że celem ataku początkowo miał być lokal gastronomiczny, w którym odbywało się spotkanie żołnierzy ukraińskich z zachodnimi instruktorami. Według doniesień strony rosyjskiej zginąć miało 85 żołnierzy. W obliczu eskalującego konfliktu Wołodymyr Zełenski poinformowało o dalszych planach zawieszenia broni.

– Wojska francuskie będą wśród pierwszych w kontyngencie nadzorującym ewentualne zawieszenie broni w Ukrainie – oznajmił prezydent Ukrainy.

Działania ma wspomóc także Wielka Brytania.

TV Trwam News

drukuj