(fot. PAP)

Rolnicy: bierność rządu doprowadzi do bankructwa wielu gospodarstw

Rolnicy domagają się natychmiastowej interwencji rządu ws. spadających cen żywca. Jak wskazują gospodarze, na skutek wprowadzenia strefy buforowej nie mogą sprzedawać surowca. Wielu pozostaje bez środków do życia, a sam towar z dnia na dzień traci na wartości.

Wczoraj kolejni gospodarze z Łosic i okolicznych miejscowości w woj. podlaskim zablokowali drogę krajową nr 19. Rolnicy alarmują, że bierność rządu doprowadzi do bankructwa wielu gospodarstw. Tymczasem, pomimo obietnic rząd nie robi nic, aby uruchomić interwencyjny skup żywca i pomóc poszkodowanym producentom.

Rolnicy zapowiadają, że będą protestować, dotąd aż rząd podejmie jakieś kroki w tej sprawie – podkreśla Janusz Kobyliński, burmistrz Łosic.

Przyjechali kolejni rolnicy z Bielska Podlaskiego i Siemiatycz, którzy byli obecni na spotkaniu z wiceministrem rolnictwa Tadeuszem Nalewajkiem. Minister nie podjął żadnej decyzji i nie dał rolnikom nadziei na to, że będzie jakakolwiek decyzja. W związku z tym rolnicy podjęli decyzję, że będą stać do skutku, aż do podjęcia przez ministra jakiejś decyzji. Myślę, że ten protest będzie się jeszcze rozprzestrzeniał – powiedział Janusz Kobyliński.

Z kolei przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” wystosował list do ministra Stanisława Kalemby, w którym punktuje zaniedbania jego resortu. Jak wskazał „w tym tragicznym dla polskiego rolnictwa czasie, rząd stać jedynie na coraz to nowe „solenne obietnice”.

RIRM

drukuj