fot. wikipedia

Radni z Małopolski przeciwni przejęciu majątku PKL

Małopolscy radni Prawa i Sprawiedliwości oraz Polski Razem chcą odwołania od decyzji MSW ws. przejęcia majątku PKL przez spółkę Polskie Koleje Górskie.

Domagają się też wpisania kolejki na Kasprowy Wierch do rejestru zabytków i ujawnienia umowy sprzedaży kolejek.

Radni będą też wnioskować do Naczelnej Izby Kontroli o przeprowadzenie kontroli w związku z powołaniem spółki PKG i podpisaniem umowy sprzedaży PKL.

MSW zezwoliło na przeniesienie majątku PKL do spółki PKG, mimo sprzeciwu samorządów i negatywnej opinii dyrekcji Tatrzańskiego Parku Narodowego.

To dobro narodowe. Nie pozwolimy na przejęcie kolejki przez obcy kapitał – stwierdził Witold Kozłowski, szef klubu radnych PiS w Małopolsce.

– Klub Prawa i Sprawiedliwości traktuje kolejkę na Kasprowy Wierch jako dobro narodowe. W związku z tym będziemy do końca bronić tego, żeby ta kolej nie została przejęta przez obcy kapitał – spółkę zarejestrowaną w Luksemburgu. W związku z tym złożyliśmy wniosek w trakcie posiedzenia sejmiku, w którym całkowicie sprzeciwiamy się pozytywnej opinii wyrażonej przez MSW w stosunku do tej transakcji. Ponadto będziemy się od tej decyzji odwoływać. Jeżeli nie będzie innej możliwości działania, to będziemy próbowali – podobnie jak w stosunku do kopalni Brzeszcze – zwołać nadzwyczajne posiedzenie Sejmiku Województwa Małopolskiego – powiedział Witold Kozłowski.

Spółka PKG, która w 2013 r. kupiła PKL za 215 mln zł, jest bezpośrednio kontrolowana przez spółkę Altura z siedzibą w Luksemburgu, dlatego wymagana była zgoda MSW.

Spółka PKL jest właścicielem infrastruktury i nieruchomości, w tym m.in. kolei linowej na Kasprowy Wierch oraz kolejek na Gubałówce, w Krynicy, Szczawnicy i Międzybrodziu Żywieckim.

RIRM

drukuj